Polska po stronie Trumpa i Orbana. Tak prawica szuka sojuszników

Dodano:
Karol Nawrocki i Viktor Orban Źródło: Grzegorz Jakubowski/KPRP
Polscy politycy zacieśniają współpracę z Viktorem Orbanem i Donaldem Trumpem. Konferencja CPAC w Teksasie ma być pokazem siły prawicy.

W środę 25 marca w Teksasie ruszyła doroczna konferencja Conservative Political Action Conference (CPAC), która od lat przyciąga liderów amerykańskiej prawicy, aktywistów i ich sojuszników biznesowych.

Od pewnego czasu cykl ten odbywa się również poza USA – w maju 2025 r. w Jasionce koło Rzeszowa zorganizowano edycję zagraniczną. Głównym celem było okazanie poparcia administracji Donalda Trumpa dla Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Wystąpienie polskiego prezydenta w Dallas można odczytać jako symboliczne odwzajemnienie tej życzliwości.

Morawiecki i Nawrocki u boku Orbana

Kilka dni wcześniej na Węgrzech zorganizowano CPAC Hungary, w którym udział wzięli m.in. Matuesz Morawiecki i Krzysztof Bosak. Wydarzenie przyciągnęło liderów skrajnie prawicowych ugrupowań z Europy.

W Budapeszcie obecni byli m.in. Alice Weidel, Marine Le Pen, Matteo Salvini, Geert Wilders, Santiago Abascal i Herbert Kickl. W trakcie konferencji, którą okrzyknięto mianem „pierwszego Wielkiego Zgromadzenia Patriotycznego”, Viktor Orban, był wychwalany „jako obrońca duszy zachodniej cywilizacji”. O jego zażyłych relacjach z Władimirem Putinem nikt się nawet nie zająknął. Wcześniej z szefem węgierskiego rządu spotkał się Karol Nawrocki.

Tak Polacy wspierają Viktora Orbana

Według części ekspertów dobre relacje z prawicowymi politykami z Polski mogą pomóc Viktorowi Orbanowi wizerunkowo, po tym jak ujawniono kompromitujące rozmowy węgierskiego ministra spraw zagranicznych z Rosją. Ostentacyjna antyrosyjska postawa Polaków częściowo rozmywa negatywny obraz Fideszu.

Ogromne znaczenie Viktora Orbana dla międzynarodowej prawicowej sieci wynika m.in. z pozycji Węgier w UE i NATO, dającej dostęp do wrażliwych informacji i możliwość obstrukcji decyzji międzynarodowych. Upadek węgierskiego premiera mógłby wywołać destabilizację, dlatego zagraniczni sojusznicy robią wszystko, aby w Budapeszcie nie doszło do rewolucji.

Co łączy europejską prawicę?

Jednocześnie „międzynarodówka” prawicowa jest pełna sprzeczności. Różne partie prezentują odmienne podejście do religii, moralności, gospodarki czy Rosji. Łączy je przede wszystkim niechęć do UE, lęk przed obcymi i pragmatyzm polityczny.

Część ruchu korzysta też z fanatyzmu religijnego i teorii spiskowych, co przyciąga wyborców szukających prostych odpowiedzi na skomplikowane problemy. Brak zaufania do tradycyjnych autorytetów stwarza przestrzeń dla polityków i biznesmenów, którzy potrafią wykorzystać tę falę oczekiwań, często wspierani przez służby państw zainteresowanych destabilizacją instytucji Zachodu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...