Szczera odpowiedź na zarzuty ws. przyszłego właściciela TVN. „Nie wiem, kogo to, k***a, obchodzi”

Dodano:
Grafika z logo UFC i Paramount+. Treść wygenerowana przez AI Źródło: Shutterstock / Shutterstock AI Generator
Szef UFC przekonywał, że korzystanie przez organizację z treści generowanych przez AI nie jest spowodowane umową z Paramount. Dana White wulgarnie zaapelował, aby „dać spokój” tej sprawie.

Gala UFC 324, która odbyła się 24 stycznia, była pierwszą od momentu podpisania umowy z Paramount+, przyszłego właściciela TVN. Wcześniej prawa do transmisji od 2019 r. posiadało ESPN. Zmiana nowego partnera telewizyjnego nie wpłynęła zbytnio na perspektywę oglądania MMA przez fanów tej dyscypliny. Jedną z niewielu zauważalnych nowości była kwestia przeprowadzania wywiadów podczas transmisji z narożnikiem zawodnika w ramach zapowiedzi przed walką.

Ostatnia gala UFC odbyła się w miniony weekend w Seattle. Wydarzenie było m.in. promowane przez grafikę, która wyglądała jak stworzona przez sztuczną inteligencję, czego nie było w poprzednich edycjach. Nie uszło to uwadze internautów, którzy żywiołowo dyskutowali o tym w sieci. Tuż po gali szef organizacji Dana White został zapytany na konferencji prasowej, czy „duża ilość treści generowanych przez AI w transmisjach wynika z umowy z Paramountem, czy to decyzja UFC”.

Przyszły właściciel TVN podpisał umowę, internauci od razu to zauważyli. „Dajcie k***a spokój”

Fani narzekali, że organizacja powinna płacić artystom, zamiast używać sztucznej inteligencji. White po usłyszeniu tego zaczął z niedowierzaniem kręcić głową. – Dajcie k***a spokój. AI nadchodzi i jeśli jej używamy, to kogo to k***a obchodzi? Ludzie się tym denerwują, że powinniśmy zatrudniać artystów… – mówił szef UFC. White został dopytany, czy to sprawa wewnętrzna organizacji. – Nie wiem, kogo to, k***a, obchodzi. To nie ma nic wspólnego z Paramountem – rzucił szef UFC.

– Paramount nie mówi nam, jak mamy prowadzić naszą produkcję. My ją prowadzimy. Wiesz, za każdym razem, gdy coś zmieniamy, przechodzimy z Foxa do ESPN, a potem do Paramountu. Ludzie mówią: „ESPN robi to, Fox robi tamto, a Paramount nic nie robi”. Oni nie mają nic wspólnego z naszą produkcją. Tworzą co prawda własne spoty reklamowe walk, ale my zajmujemy się wszystkim. Więc może tak: zamknijcie się k***a i oglądajcie walki – podsumował White.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...