TV Republika zagrożona. Konfederacja tworzy własną stację?

Dodano:
Tomasz Sakiewicz, TV Republika Źródło: Newspix.pl / Shutterstock
TV Republika może stracić widzów na rzecz nadchodzącej stacji Newsmax Polska. Zaskakujące głosy płyną z PiS i Konfederacji.

TV Republika już wkrótce może mieć poważne problemy. Tym razem nie chodzi jednak o finanse stacji Tomasza Sakiewicza a o poważnego rywala w walce o prawicowych widzów.

Jeszcze w tym roku w Polsce ma zadebiutować kanał Newsmax. Według nieoficjalnych doniesień nową prawicową stacją ma pokierować Wojciech Surmacz, były prezes Polskiej Agencji Prasowej za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Wipler i Mastalerek stoją za Newsmax Polska?

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że pojawienie się nowego gracza na rynku polskich mediów nie umknęło uwadze polityków. W kuluarach słychać głosy, że nowa stacja miałaby forsować narrację zbliżoną bardziej do Konfederacji, niż do PiS.

Nieoficjalnie nowym kanałem miał się mocno zainteresować Przemysław Wipler, któremu miałby pomagać Marcin Mastalerek. Polityk Konfederacji na razie ucina wszelkie spekulacje i przekonuje, że ktoś z jego politycznych wrogów próbuje wciągać go w tę historię.

– To dziwne, że ktoś w ogóle mógł wskazać Przemka jako wpływowego człowieka, który mógłby nam załatwić telewizję. Nie wiem skąd taki pomysł. Chyba że ktoś połączył, że Wipler dobrze zna się z Michałem Rachoniem – komentował na łamach Onetu jeden z polityków z partii Sławomira Mentzena.

Polityk zastrzegł jednak, że „nie jest tak, że Przemysław Wipler już u nas nic nie znaczy i że nie dostanie miejsc na listach”. – Ma u nas konkretne zadania. Ostatnio przygotował dla nas założenia reformy wymiaru sprawiedliwości, które najprawdopodobniej znajdą się w programie naszej partii – dodało źródło portalu.

Konfederacja nie chce mieć własnej telewizji?

Działacze Konfederacji zapewniają, że wcale nie zależy im na własnej telewizji. – Gdybyśmy mieli inwestować jakieś duże pieniądze w media, to nie w tradycyjną telewizję, a w internet. Tam są nasi wyborcy. Telewizje to przeżytek – stwierdził jeden z polityków.

– Starszy elektorat jest nie do przyciągnięcia. 90 proc. tych ludzi głosuje na PiS albo PO. Jedni oglądają "Republikę", drudzy TVN. Trudno nam przebić telewizyjną bańkę. Zresztą my i tak uważamy, że siła tradycyjnych mediów się kończy. Stawiamy mocno na media społecznościowe – zaznaczył inny.

Jarosław Kaczyński ma dość Tomasza Sakiewicza?

Z PiS także płyną zapewnienia, że nie mają nic wspólnego z projektem o nazwie Newsmax Polska. – Wątpię, by Mastalerek działał przy tym projekcie. Słyszałem jedynie, że do projektu mają być ściągane nazwiska prawicowych dziennikarzy: Karnowski, Ziemiec, Palade, Tulicki, Olechowski – wyliczał polityk z otoczenia władz Prawa i Sprawiedliwości.

Jednocześnie dla nikogo nie jest tajemnicą, że Jarosław Kaczyński nie przepada za Tomaszem Sakiewiczem. Wściekłość prezesa PiS miały wywołać m.in. emitowane przez stację materiały o walkach frakcji w jego partii.

Szef TV Republika przyznał, że miał kontakty dziennikarskie z amerykańskim Newsmaxem, ale nie były to kontakty biznesowe i nie otrzymał propozycji sprzedaży udziałów.

W tle pojawia się także wątek prorosyjski. Nowa telewizja Newsmax Polska należy do Telekom Srbija a w projekt mogą być zaangażowane rosyjskie interesy poprzez finansowanie Sbierbank Serbia. Serbia utrzymuje bliskie relacje gospodarcze i polityczne z Rosją, a obecny rząd jest oskarżany o prorosyjską politykę. Telekom Srbija był też krytykowany przez UE za transmisję Russia Today i Sputnika, mimo zakazu Rady UE.

Źródło: Onet.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...