Znany ksiądz o Pierwszych Komuniach w Polsce. „Jestem głęboko przerażony”

Dodano:
Pierwsza komunia, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Wiola Wiaderek
W Polsce postępuje laicyzacja, ale mimo to wciąż w wielu parafiach do Pierwszej Komunii przystąpi spora grupa dzieci. Zdaniem znanego eksperta – księdza – na przestrzeni ostatnich 20-30 lat doszło do zbyt mocnego skomercjalizowania tego wydarzenia, co – jak przyznał – jest po prostu „przerażające”.

Pod koniec kwietnia i w maju wiele dzieci przystąpi do Pierwszej Komunii. Z roku na rok coraz mniej chodzi w tym wszystkim o Boga, a coraz więcej o rzeczy materialne i konsumpcję.

Niestety, dramatycznego problemu banalizacji pierwszej komunii świętej nie widzą biskupi, którzy sprawują władzę absolutną w swoich diecezjach – zaznaczył w rozmowie z dziennikiem „Fakt” ksiądz profesor Andrzej Kobyliński z Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie.

Zdaniem filozofa i etyka potrzeba „głębokie reformy tej uroczystości kościelnej”, tymczasem biskupi nie czynią w tym kierunku żadnego kroku.

Ks. Andrzej Kobyliński wskazał na bardzo szkodliwy aspekt

Prof. Kobyliński zauważył, że potrzebne jest „otrzeźwienie”. – Im później nastąpi, tym straty duchowe i moralne wśród dzieci i młodzieży będą większe – podkreślił. Przyznał, że obecną sytuacją jest „głęboko przerażony”.

Na czym młodzi ludzie, ale także ich rodzice, księża czy katecheci powinni najbardziej skupiać się podczas takich uroczystości? – Powinny mieć one charakter duchowy, a nie konsumpcyjny – zaznaczył. Zamiast tego mamy „koncentrację na pieniądzach”. – A także makijażach, perfumach, markowych ubraniach, restauracjach, gościach i prezentach – co jest czymś bardzo szkodliwym dla kształtowania sumienia czy wrażliwości religijnej dzieci – zaalarmował.

W opinii prof. Kobylińskiego Pierwsze Komunie w Polsce najmocniej od duchowości odeszły w ciągu ostatnich 20-30 lat.

Takie prezenty dzieci pierwszokomunijne otrzymują najczęściej

Niedawno informowaliśmy, jakie prezenty rodzice, wujkowie, ciocie, babcie i dziadkowie najczęściej kupują dzieciom, które przystępują do komunii po raz pierwszy.

Jak się okazało, na pierwszym miejscu znalazł się laptop (44 proc.). Na drugim miejscu zaś smartfony (14 proc.), a na trzecim – tablety i komputery stacjonarne (po 12 proc.). Znacznie mniejszym zainteresowaniem cieszą się takie gadżety jak smartwatche czy konsole (ok. 5 proc.). Zaledwie 2,5 proc. uczestników badania postawiło na zakup drona czy aparatu fotograficznego.

Źródło: „Fakt”
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...