Kolejny znany poseł odchodzi z PiS. „Rezygnacja została przyjęta”
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek potwierdził, że Janusz Kowalski zrezygnował z członkostwa w klubie parlamentarnym PiS. Informację o odejściu kolejnego polityka podał portal RMF24. Dzień po dniu mamy więc dwa rozstania z klubem Jarosława Kaczyńskiego.
Janusz Kowalski odchodzi z klubu PiS. „Rezygnacja przyjęta”
W środę 29 kwietnia informowaliśmy o nieco nagłym, ale spodziewanym wyrzuceniu z klubu parlamentarnego PiS posła Łukasza Mejzy. Nikt jednak nie przewidywał, że już kolejnego dnia odchodzić będzie kolejny popularny polityk tego ugrupowania Janusz Kowalski.
„Jego rezygnacja została przyjęta” – miał potwierdzić rzecznik PiS w rozmowie z Krzysztofem Berendą z RMF24. Lakoniczny komunikat nie wyjaśniał motywacji polityka ani nie przedstawiał stanowiska partii w tej sprawie.
„Krótko później własną wiadomość na ten temat opublikował jednak sam poseł. Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym PiS. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski” – pisał na X.
Na swój sposób informację o odejściu posła Kowalskiego przyjął premier Donald Tusk. „A tak bardzo się dzisiaj starałeś…” – napisał, dołączając stare zdjęcie z politykiem.
Mejza wyrzucony z klubu PiS
W środę 29 kwietnia PiS poinformowało o wykluczeniu posła Łukasza Mejzy z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Decyzję ogłosił rzecznik partii Rafał Bochenek, publikując krótki komunikat na platformie X.
„Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był” – oznajmił Bochenek.
Kilkadziesiąt minut po ogłoszeniu rzecznika PiS, Łukasz Mejza opublikował na X własny komunikat na temat swojego odejścia. „W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny, po rozmowie z kierownictwem Partii i Klubu, podjąłem decyzję o wystąpieniu z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Podkreślam również, że członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie byłem”- zaznaczał.
„Nie pozwolę na to, aby przez moje obecne i przyszłe decyzje polityczne oraz te dotyczące działalności charytatywnej (które mogą być kontrowersyjne, ale służą wyższym celom) Klub był obiektem ataku ze strony prorządowych mediów. Jednocześnie zapewniam o dalszym i lojalnym wsparciu polityki prowadzonej przez cały obóz patriotyczny” – pisał Mejza.