Nieświadomie możesz pomagać Putinowi. Ekspert NASK tłumaczy, jak działa trolling

Dodano:
Internauta przed laptopem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / por_suwat
Ekspert NASK ostrzega, jak nie zostać internetowym trollem. Jego zdaniem najlepiej zawsze zadać sobie pytanie kontrolne: kto i po co publikuje dane treści.

Internetowy trolling to obecnie bardzo niebezpieczne zjawisko, które może być wykorzystywane w celu pogłębiania podziałów społecznych, skłaniania ludzi do popełniania przestępstw, czy wpływania na procesy demokratyczne i kształtowania nastrojów społecznych – podaje Interia. Ta metoda jest chętnie wykorzystywana przez państwa do prowadzenia wojen informacyjnych. Trolle internetowe rozpowszechniają informacje budzące kontrowersje lub siejące dezinformację.

Filip Głowacz z Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK wymienia, że „to realni ludzie obsługujący konta”. Są zawodowi operatorzy farm trolli, którzy pracują według zadań i instrukcji; aktywiści ideologiczni, którzy takie narracje rozpowszechniają z przekonania; oportuniści, którzy robią to tylko i wyłącznie dla zasięgów oraz pieniędzy; a także zwykli użytkownicy internetu, którzy często sami nie zdają sobie sprawy z tego, że uczestniczą w szerszej operacji dezinformacyjnej.

Jak nie zostać trollem internetowym? „Tego typu treści mają w nas wywoływać emocje”

Ekspert NASK podkreśla, że „większość sensacyjnych rzeczy w mediach społecznościowych powinno budzić naszą czujność, dlatego aby nie zostać internetowym trollem należy sprawdzać, kto udostępnia dane treści”. – Czy jest to znane medium, ekspert lub instytucja? A może anonimowy profil, publikujący skrajne lub sensacyjne materiały. A może zwykły użytkownik, który mógł bezrefleksyjnie powielić fałszywą informację – zwraca uwagę Głowacz.

Dlatego na pojawiąjące się w sieci informacje należy patrzeć krytycznie. – Trzeba sprawdzać wszystko na chłodno. Tego typu treści mają w nas wywoływać emocje, bo wtedy mniej myślimy, a więcej działamy – radzi ekspert NASK. Jego zdaniem najlepiej zawsze zadać sobie pytanie kontrolne: kto i po co publikuje dane treści. Warto mieć na uwadze, że część osób zarabia na trollingu, np. prowadząc kanały na YouTube.

Źródło: Interia
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...