Dzień Matki obnażył największą słabość Konfederacji. „Prawica wciąż nie rozumie kobiet”
Dodano:
Konfederacja nauczyła się mówić językiem młodych mężczyzn: o wolności, pieniądzach i buncie wobec systemu. Problem w tym, że współczesne kobiety słyszą w tym coraz częściej starą, dobrze znaną prawicę.
Dzień Matki to wspaniały dzień, by prawica polska otrząsnęła się z kostiumu maminsynków. Zwłaszcza Konfederacja, było nie było, odwołująca się do młodych. No to hej, przyjaciele, nie macie nic do powiedzenia o mamach krzyczącymi na pociechy? Nie dlatego, że akurat naprawdę trzeba, tylko nawykowo, bo przecież wszyscy tak robią. (Na to zjawisko, jakże łatwo dostrzegalne na placykach zabaw, zwracał uwagę w swojej publicystyce nie lewak jakiś, lecz sam Rafał Ziemkiewicz). A co z ofensywą matek w mediach społecznościowych pod znakiem „Perfekcja i Rób Tak Jak Należy”? Oczywiście, są i mężczyźni gromiący mamy używające złych smoczków, przez co dziecko, jak dorośnie, będzie uczyło się z opóźnieniem języków Azji.
Impuls do refleksji
Źródło:
Wprost
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.