Zwrot ws. Zbigniewa Ziobry. Znamy wyniki głosowania w Sejmie
W czwartek 18 czerwca Tomasz Głogowski poinformował, że sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych pozytywnie zaopiniowała wniosek prokuratora krajowego Dariusza Korneluka o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Zbigniewa Ziobry.
Wniosek ws. Zbigniewa Ziobry. Tak głosowali posłowie
W głosowaniu przeprowadzonym w piątek 19 czerwca posłowie uchylili immunitet byłemu ministrowi sprawiedliwości. Wniosek poparło 238 polityków: 152 z KO, 31 z PSL, 19 z Lewicy, 14 z Centrum, 13 z Polski 2050, 4 z partii Razem oraz Tomasz Rzymowski z Demokracji i czworo parlamentarzystów niezrzeszonych – Tomasz Zimoch, Joanna Mucha, Paulina Matysiak i Marcin Józefaciuk.
Przeciw opowiedziało się 198 posłów: 176 z klubu PiS, 15 z Konfederacji, 3 z partii Grzegorza Brauna, 2 z Demokracji oraz Janusz Kowalski i Marek Jakubiak (obaj niezależni). Nikt nie wstrzymał się od głosu, natomiast 24 polityków nie uczestniczyło w głosowaniu.
Zbigniew Ziobro będzie miał kolejne problemy?
Sprawa, która była przedmiotem wniosku, dotyczy wypowiedzi Zbigniewa Ziobry z grudnia 2025 roku. Podczas konferencji prasowej PiS polityk ostro krytykował Dariusza Korneluka, kwestionując okoliczności jego powołania na stanowisko prokuratora krajowego. Według pełnomocnika prawnika, słowa byłego szefa resortu sprawiedliwości naruszyły jego dobre imię i miały charakter zniesławiający.
Pełnomocnik prokuratora podkreślał wcześniej, że Dariusz Korneluk od ponad trzech dekad pracuje w prokuraturze i przez lata pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji. Jak argumentowano, zarzuty formułowane przez Zbigniewa Ziobrę nie miały oparcia w faktach i godziły w jego reputację zawodową.
Tłem sporu pozostaje trwający od 2024 roku konflikt wokół kierownictwa Prokuratury Krajowej. Po zmianie władzy minister sprawiedliwości Adam Bodnar zakwestionował skuteczność powołania Dariusza Barskiego na stanowisko prokuratora krajowego. W efekcie przeprowadzono konkurs, który wygrał Dariusz Korneluk, a premier powierzył mu funkcję szefa Prokuratury Krajowej.
Sam Zbigniew Ziobro nie wycofał się ze swoich ocen. Po informacji o skierowaniu aktu oskarżenia ponownie zaatakował Dariusza Korneluka, twierdząc, że obecne kierownictwo prokuratury działa nielegalnie.