Seria eksplozji w Grecji. Ataki bombowe na polityków
Do zdarzenia doszło w środę (1 lipca). W Salonikach, mieście, które cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów – a które znajduje się w północnej części kraju – doszło do szeregu eksplozji. Sprawcy za cel obrali domy polityków – przedstawicieli rządzącej partii Nowa Demokracja.
Z ustaleń Reutersa, która powołała się na policyjne dane, wynika, iż pięć osób zostało rannych. „Kandydatka do parlamentu z rządzącej, centroprawicowej partii Nowa Demokracja oraz jej matka, odniosły poparzenia – poinformował przedstawiciel policji” – dowiedziała się redakcja agencji prasowej.
Grecja. Ataki bombowe w Salonikach. Rząd zamierza ścigać sprawców
Głos ws. ataków zabrał rzecznik rządu – Pavlos Marinakis. Poinformował, że władza „rozprawi się z tego rodzaju przemocą”.
Reuters zwrócił uwagę, że zamachy bombowe i podpalenia na tle politycznym są niestety normą w Grecji. To nie pierwszy taki przypadek. Dziennikarze zaznaczyli jednak, że najczęściej kończyły się one jedynie stratami materialnymi.