Kolejne burze nad Polską. W piątek strażacy ewakuowali harcerzy
IMGW prognozuje, że w sobotę burze mogą pojawić się już w godzinach porannych. Ich największa aktywność ma przypaść na popołudnie, przede wszystkim na krańcach wschodnich Polski.
Zjawiskom będą towarzyszyć intensywne opady deszczu. W większości kraju spaść może do 20 mm wody, lokalnie do 30 mm, a na południowym wschodzie nawet 40–50 mm. Porywy wiatru mogą osiągać około 80 km/h. Na krańcach południowo-wschodnich niewykluczone są porywy do 90 km/h. Największe zagrożenie gradem wystąpi na wschodzie. Według prognozy średnica gradzin może dochodzić tam do 2–3 cm.
Możliwe superkomórki burzowe
Polska znajdzie się w zasięgu niżu z ośrodkiem nad Bałtykiem. We wschodniej połowie kraju będzie oddziaływał chłodny front atmosferyczny, przed którym zgromadzi się wilgotne i niestabilne powietrze.
Warunki mają sprzyjać szybkiemu łączeniu się burz w większe struktury wielokomórkowe i układy liniowe. IMGW nie wyklucza również powstawania pojedynczych superkomórek. Takie układy mogą przynosić gwałtowne porywy wiatru, ulewny deszcz oraz opady dużego gradu.
Strażacy usuwali skutki burz
Kolejne burze nadejdą po niespokojnym piątku i nocy z piątku na sobotę. Szczególnie trudna sytuacja panowała w Wielkopolsce. Do godz. 20 strażacy odnotowali w regionie ponad 120 zgłoszeń. Najwięcej interwencji przeprowadzono w powiatach wolsztyńskim, nowotomyskim i gostyńskim.
Działania polegały głównie na usuwaniu powalonych drzew, zabezpieczaniu uszkodzonych dachów oraz udrażnianiu dróg. W Grójcu Wielkim w powiecie wolsztyńskim służby prewencyjnie ewakuowały 121 uczestników obozu harcerskiego.
W całej Wielkopolsce funkcjonują obecnie 44 takie obozy, w których przebywa ponad 2,5 tys. osób. Strażacy zaapelowali o śledzenie komunikatów pogodowych, unikanie przebywania pod drzewami podczas burz oraz stosowanie się do zaleceń służb.