Komornik zmusił Bąkiewicza do zapłaty. Babcia Kasia zainkasowała 10 tys. zł
Komornik sądowy z Pruszkowa Magdalena Orlińska poinformowała pełnomocnika Babci Kasi o zakończeniu egzekucji należności od Roberta Bąkiewicza. Łącznie z kosztami sądowymi polityk musiał zapłacić 13 042,26 zł, w tym 900 zł kosztów zastępstwa przy egzekucji. Z jego kont już na ostatnim etapie działań ściągnięto 2242,77 zł. Katarzyna Augustynek dostała od polityka 10 tys. zł w ramach nawiązki.
Komornik ściągnął środki z kont Bąkiewicza
Z nieoficjalnych informacji wynika, że pieniądze zabezpieczono dzięki zwrotowi nadpłaty podatku PIT. Portal TVP.Info dodaje, że wcześniejsze próby ściągnięcia środków finansowych z rachunków bankowych Bąkiewicza było utrudnione, ponieważ nie wykazywały one żadnych sum. Deklarowane przez Bąkiewicza dochody były zbyt niskie, by skutecznie je zająć.
Za co płacić miał Robert Bąkiewicz? Sprawa sięga listopada 2023 roku. Robert Bąkiewicz został wówczas prawomocnie skazany za naruszenie nietykalności cielesnej aktywistki Babci Kasi.
Sąd zadecydował o nałożeniu na narodowca kary w wysokości roku ograniczenia wolności w postaci wykonywania nieodpłatnie prac społecznych w liczbie 30 godzin miesięcznie oraz nawiązce w wysokości 10 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej.
Bąkiewicz ułaskawiony przez Andrzeja Dudę
Prawdziwą burzę w internecie rozpętała informacja przekazana przez rzeczniczkę Prokuratora Generalnego Annę Adamiak. Ujawniła ona, że Robert Bąkiewicz został częściowo ułaskawiony przez Andrzeja Dudę.
Prezydent darował mu karę orzeczoną przez sąd w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej aktywistki Babci Kasi. Tym samym były szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości uniknął kary ograniczenia wolności.
„W postanowieniu prezydenta nie ma mowy o innych elementach orzeczonego wyroku takich jak obowiązek zapłaty nawiązki w wysokości 10 tys. zł na rzecz poszkodowanej, publiczne ogłoszenie treści wyroku czy zatarcie skazania” – podkreślała Adamiak.
W 2011 roku firma Roberta Bąkiewicza ogłosiła upadłość, pozostawiając po sobie 7 mln zł długu wobec ponad 100 wierzycieli. Sąd w 2016 roku formalnie ogłosił jego bankructwo i umorzył zobowiązania.