Tysiące migrantów przekroczyły granicę UE. Hiszpania wysłała wojsko
Hiszpania wysłała wojsko do Ceuty po masowym przekroczeniu granicy przez migrantów przybywających z Maroka. Według telewizji TVE w czwartek do autonomicznego miasta mogło przedostać się od 2 do 3 tys. osób. Na nagraniach widać setki ludzi płynących w kierunku hiszpańskiego terytorium, między innymi na dmuchanych kołach. Inni sforsowali bramę w barierze granicznej i wbiegli do miasta.
Wojsko i dodatkowi policjanci w Ceucie
Hiszpański rząd skierował do Ceuty 60 żołnierzy i 200 wyspecjalizowanych funkcjonariuszy policji. Wojskowi mają wspierać Guardia Civil i pomagać w zapewnieniu bezpieczeństwa. Marokańskie służby użyły natomiast armatek wodnych i gazu łzawiącego, próbując rozproszyć tłum zgromadzony w pobliżu granicy.
Szef lokalnych władz Juan Jesús Vivas nazwał sytuację „kryzysem humanitarnym i społecznym”. Zwrócił się do Madrytu o ogłoszenie stanu wyjątkowego oraz utworzenie jednego państwowego dowództwa.
Rząd centralny odrzucił ten wniosek. Hiszpańskie MSW wyjaśniło, że przepisy o ochronie ludności nie przewidują wprowadzenia takiego stanu z powodu kryzysu migracyjnego.
Zamknięta granica w Melilli
Do prób masowego przekroczenia granicy doszło także w Melilli, drugiej hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej. Zamknięto przejście Beni Enzar, jedyne czynne połączenie lądowe miasta z Marokiem. Mieszkańców poproszono, aby nie zbliżali się do strefy granicznej.
Według Reutersa w czasie zamieszek podpalono co najmniej trzy pojazdy, a wśród migrantów i funkcjonariuszy byli ranni. Szef władz Melilli Juan José Imbroda oszacował, że do miasta mogło dostać się od 300 do 400 osób. Ocenił jednak, że skala wydarzeń była mniejsza niż w Ceucie.
Ceuta i Melilla stanowią jedyne lądowe granice Unii Europejskiej z Afryką.
Rośnie liczba ofiar
Próby przedostania się do Ceuty mają tragiczny bilans. W relacji RTVE poinformowało o co najmniej 18 ofiarach śmiertelnych obecnego kryzysu. System przyjmowania migrantów został przeciążony, a około tysiąca osób znalazło się poza ośrodkiem recepcyjnym. Placówki dla małoletnich bez opieki mają działać na poziomie 2400 proc. swojej pojemności.
W piątek do Ceuty mają przyjechać premier Pedro Sánchez i minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska. Hiszpania i Maroko zapowiedziały wzmocnienie współpracy oraz przyspieszenie powrotów osób, które przekroczyły granicę nielegalnie.