Prezes TK skierował sprawę do sądu. Jedno słowo wywołało burzę

Dodano:
Bogdan Święczkowski Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Spór między Bogdanem Święczkowskim a Janem Grabcem eskaluje. Prezes TK złożył akt oskarżenia po wypowiedziach szefa KPRM.

Sprawa między Bogdanem Święczkowskim a Janem Grabcem trafia na drogę sądową. Prezes Trybunału Konstytucyjnego skierował przeciwko szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów akt oskarżenia dotyczący zniesławienia.

Święczkowski pozywa Grabca. Poszło o mocne słowa szefa KPRM

Jak poinformował TK, chodzi o komentarz Jana Grabca zamieszczony w serwisie X oraz medialne wypowiedzi polityka Koalicji Obywatelskiej. Z oświadczenia opublikowanego przez Trybunał wynika, że „szef KPRM miał zarzucić Bogdanowi Święczkowskiemu łamanie prawa w związku z niedopuszczeniem do orzekania czworga sędziów wybranych przez Sejm”.

Chodzi o sędziów wybranych przez Sejm w marcu, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem. W czerwcu Jan Grabiec, pytany o tę sytuację, ostro skomentował działania prezesa TK.

– Ktoś, kto na tak wysokim stanowisku łamie prawo i nie dopuszcza do pracy konstytucyjnego organu osób, które zostały do niego wybrane prawidłowo, zgodnie z przepisami, po prostu łamie prawo, jest przestępcą i to powinno zostać rozliczone – mówił szef KPRM.

Święczkowski kontra szef KPRM. Sprawa trafi do sądu

Prezes TK uznał te wypowiedzi za zniesławiające i wezwał Jana Grabca do przeprosin oraz wycofania się z zarzutów. Zdaniem Trybunału „szef KPRM nie tylko tego nie zrobił, ale miał dodatkowo podtrzymać swoje stanowisko”. Jan Grabiec nie wycofał się ze swoich słów. „I dobrze, bo żaden przestępca nie powinien uniknąć odpowiedzialności. Zwłaszcza jeśli uważa, że jako były prokurator jest bezkarny. Czas pisowskiej kasty się skończył” – napisał w mediach społecznościowych.

Teraz sprawa ma trafić do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Prezes TK zwrócił się również do Jana Grabca o dobrowolne zrzeczenie się immunitetu poselskiego w tej sprawie. Jak przekazano, przygotowywany jest także pozew cywilny dotyczący ochrony dóbr osobistych.

Trybunał Konstytucyjny ocenił, że „wypowiedzi Jana Grabca miały charakter politycznej presji na organ władzy sądowniczej”. Według TK „słowa polityka KO miały podważać zaufanie do Bogdana Święczkowskiego jako prezesa TK oraz sugerować działanie poza prawem”.

„Z tego stanu prawnego i okoliczności Jan Grabiec, będąc wysokiej rangi urzędnikiem państwowym, musi zdawać sobie sprawę” – podkreślił TK.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...