Przełom w sprawie rosyjskiej rakiety. Prokuratura odnalazła poszukiwany obiekt

Dodano:
Politycy i służby w miejscu upadku rakiety w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Śledczy zakończyli ponowne oględziny pola w Tarnawie-Kolonii. Poszukiwany element został odnaleziony i zabezpieczony.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała nowe informacje w sprawie rakiety, która spadła w okolicach Tarnawy-Kolonii. Po rozszerzeniu poszukiwań służby odnalazły obiekt, którego brak wykazała analiza zgromadzonych dowodów. „Powtórne oględziny w okolicach Tarnawy-Kolonia zostały zakończone. Poszukiwany obiekt odnaleziono i zabezpieczono na potrzeby prowadzonego śledztwa” – poinformowała prokuratura.

Nie ujawniono dotychczas, czym dokładnie jest zabezpieczony przedmiot ani jakie znaczenie może mieć dla dalszego postępowania.

Szukali głęboko pod ziemią

Wcześniejsza analiza laboratoryjna szczątków wskazała na konieczność odnalezienia jeszcze jednego fragmentu. Ze względu na ukształtowanie terenu śledczy zakładali, że mógł on znajdować się na znacznej głębokości.

Obszar poszukiwań rozszerzono, ponieważ standardowe przenośne wykrywacze mogły okazać się niewystarczające. Do działań skierowano specjalistyczny sprzęt umożliwiający głębokie skanowanie terenu. W oględzinach wykorzystano również georadar i wykrywacze metalu, a miejsce zabezpieczała Żandarmeria Wojskowa.

„Szczegółowa, laboratoryjna analiza zabezpieczonych elementów wykazała konieczność odnalezienia jeszcze jednego fragmentu obiektu. Ze względu na specyfikę terenu oraz prawdopodobieństwo, że poszukiwany element może znajdować się na znacznej głębokości” – informowała wcześniej, w sobotę po południu, lubelska prokuratura.

Rakieta pozostawiła ogromny krater

Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 lipca. Obiekt został wykryty w polskiej przestrzeni powietrznej około godz. 3.40, po czym zniknął z radarów. Na polu w pobliżu Tarnawy-Kolonii znaleziono szczątki oraz krater o średnicy około 10 metrów. Nikt nie został ranny.

Według dotychczasowych ustaleń i informacji przedstawionych przez premiera Donalda Tuska odnalezione fragmenty wskazują na rosyjski pocisk manewrujący Ch-101. Ostateczne wnioski ma przynieść prowadzone śledztwo.

Źródło: WPROST.pl / Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...