TVN zmieni właściciela. Paramount znalazł sposób na problem z CNN
To ustalenia zagranicznego dziennika „The Wall Street Journal”. Dziennikarze twierdzą, że spółka miała plan, jak zaradzić niepokojom o niezależność redakcyjną Cable News Network. Utworzona miała zostać rada redakcyjna.
Władze Paramount Skydance rozmawiać zaczęły o tym pomyśle jeszcze zanim 12 amerykańskich stanów złożyło pozew przeciwko opiewającej na ponad 100 mld USD transakcji. Prokuratorzy generalni obawiają się, że fuzja z Warner Bros. Discovery doprowadzi do złamania przepisów antymonopolowych. Zdaniem giganta w tym wszystkim chodzi tak naprawdę o to, by nie przejął on stacji CNN. „Zawsze pozostajemy otwarci na wewnętrzne usprawnienia mające na celu wzmocnienie rzetelności dziennikarskie” – zapewnił koncern.
Fuzja Paramount i Warner Bros. Gwiazdy sprzeciwiają się złączeniu gigantów medialnych
Rozprawa sądowa ws. pozwu 12 stanów (na czele z Kalifornią) odbędzie się w marcu 2027 r. Do fuzji miało dojść jesienią tego roku, jednak wiele wskazuje na to, że dojdzie do sporego opóźnienia – chyba że spółka wypracuje pozasądowe porozumienie.
Nie tylko prokuratorzy generalni sprzeciwiają się fuzji. Jest też spore grono znanych osób, które publicznie dzielą się swoim krytycznym zdaniem na temat planów PS. Wśród nich jest m.in. aktor – Bryan Cranston (najbardziej kojarzony z głównej roli w serialu „Breaking Bad” – zagrał nauczyciela chemii, który zaczął produkować narkotyki), a także gwiazda kina – Jane Fonda (znana m.in. z filmu „Klute” – wcieliła się w rolę prostytutki). Oprócz nich pod listem otwartym podpisało się kilka tysięcy artystów (m.in. scenarzystów).
Obawiają się oni nie tylko o niezależność dziennikarską, ale także m.in. o masowe zwolnienia. Paramount zapewniało jednak, że po finalizacji transakcji koncern nie ograniczy produkcji filmowych.