Nauczycielom nie podoba się państwowy e-dziennik. MEN odpowiada na ich obawy

Dodano:
Lekcja w szkole Źródło: Shutterstock / New Africa
Państwowy e-dziennik budzi spore wątpliwości wśród nauczycieli. Związkowcy narzekają na dublowanie obowiązków administracyjnych.

E-dziennik stworzony przez państwo miał być alternatywą dla drogich programów, dostarczanych przez prywatne podmioty. Nauczyciele od września będą mogli testować to rozwiązanie w ramach pilotażu. Problem jednak w tym, że będzie to dla nich dodatkowe obciążenie, a czasem po prostu dublowanie dotychczasowych obowiązków administracyjnych.

Państwowy e-dziennik nie będzie witany z otwartymi ramionami?

– Od początku prac nad projektem jednym z najważniejszych założeń MEN było stworzenie rozwiązania, które docelowo będzie ułatwiało pracę szkołom i nauczycielom, a nie generowało dodatkowe obowiązki – zapewniała w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Państwowy e-dziennik ma być dostępny dla rodziców poprzez aplikację mObywatel na telefonie oraz w wersji przeglądarkowej na komputerze – tak samo jak działające już Vulcan oraz Librus. Nauczyciele czytający ustawę o e-dzienniku mają jednak obawy nie tylko odnośnie nowych obowiązków podczas pilotażu.

Nauczyciele obawiają się e-dziennika od państwa

„Nowy e-Dziennik ma posiadać dwuetapową weryfikację. Nauczyciel będzie musiał wykorzystywać swoje konto w mObywatelu, a następnie specjalny kod przyjdzie na prywatny telefon. A przecież my też mamy prawo do RODO i ochrony naszych danych” – skarżyła się pani Joanna ze szkoły podstawowej, która rozmawiała z „Serwisem Samorządowym Polskiej Agencji Prasowej”.

„Mam dużą obawę, że trzeba będzie korzystać z własnego sprzętu. Nie mam Wi-Fi w szkole, dlaczego zatem mam płacić moim prywatnym internetem, by móc zalogować się do służbowego e-Dziennika” – dodawał pan Jerzy ze szkoły ponadpodstawowej. Protestują też związkowcy, zwracając uwagę na kwestie prawne.

„Niedopuszczalnym jest zmuszanie pracowników do używania osobistej, prywatnej tożsamości urzędowej w celu wykonywania codziennych obowiązków służbowych. Prawo pracy w tej sytuacji jest jednoznaczne, należy bezzwłocznie zakupić wszystkim uprawnionym do korzystania służbowo z e-Dziennika osobiste smartfony z dostępem do internetu” – czytamy w stanowisku „Solidarności”.

Z powyższymi głosami zgadza się też Związek Nauczycielstwa Polskiego. „Nie można oczekiwać od pracowników oświaty, że będą wykorzystywać do realizacji obowiązków zawodowych prywatne urządzenia lub ponosić odpowiedzialność za bezpieczeństwo systemów bez zapewnienia im odpowiednich narzędzi” – pisze ZNP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, Serwis Samorządowy PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...