Związkowiec ostro o MEN. „Funduje szkole edukacyjny chaos”

Dodano:
Ministerstwo Edukacji Narodowej Źródło: Shutterstock / LIDERO
Dr Waldemar Jakubowski ostro ocenia działania MEN. Krytykuje reformę Kompas Jutra, państwowy eDziennik i projekt zmian w wynagrodzeniach nauczycieli.

– Państwo po raz kolejny próbuje urządzać szkołę kosztem nauczycieli – ocenił dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” mówił o frustracji pracowników szkół oraz krytykował kilka projektów Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Związkowiec krytykuje płacowy projekt MEN

W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawił się projekt nowelizacji Karty nauczyciela. Zakłada on podniesienie średniego wynagrodzenia nauczyciela początkującego ze 120 do 122,7696 proc. kwoty bazowej.

Zdaniem Jakubowskiego propozycja nie oznacza jednak rzeczywistej reformy systemu wynagradzania. Jak wskazał, podobny mechanizm był w ostatnich latach wprowadzany za pomocą ustaw okołobudżetowych, a teraz ma być na stałe wpisany do Karty nauczyciela. – Taką propozycję można wręcz uznać za modelowy przykład robienia reformy z czegoś, co reformą nie jest – stwierdził.

Oświatowa „Solidarność” domaga się powiązania wynagrodzeń nauczycieli z przeciętną płacą w sektorze przedsiębiorstw. Według propozycji związku nauczyciel początkujący powinien otrzymywać 100 proc. tej kwoty, mianowany – 125 proc., a dyplomowany – 150 proc.

Jakubowski przekonywał, że obecny system uzależnia pracowników szkół od corocznych decyzji rządu. Jego zdaniem brak przewidywalności zniechęca młodych ludzi do wybierania zawodu, a doświadczonych nauczycieli skłania do odchodzenia ze szkół lub ograniczania zaangażowania. Podsumował, że system ten jest „niewydolny’’.

Państwowy eDziennik. „Rachunek wystawiony nauczycielom”

Związkowiec opowiedział się również za zawetowaniem ustawy dotyczącej państwowego eDziennika i skierowania jej ponownie do prac w Sejmie. Zastrzegł przy tym, że „Solidarność” nie sprzeciwia się ani cyfryzacji szkół, ani stworzeniu bezpłatnego systemu. – Jesteśmy przeciwni temu, żeby państwo fundowało szkołom kolejny system, a następnie rachunek za jego wdrożenie wystawiało nauczycielom, dyrektorom i pracownikom administracji – powiedział w rozmowie z DGP.

Według Jakubowskiego przepisy nie mogą prowadzić do sytuacji, w której nauczyciele będą musieli obsługiwać centralny system po lekcjach i pomiędzy innymi obowiązkami. Jego zdaniem cyfryzacji powinny towarzyszyć odpowiednie finansowanie, wsparcie techniczne oraz jasno określony czas na realizację dodatkowych zadań. Zaznaczył jednocześnie, że „sama idea jest dobra’’.

Jakubowski o reformie MEN: Najpierw trzeba mieć wiedzę

Najostrzej przewodniczący oświatowej „Solidarności” ocenił reformę Kompas Jutra. MEN przedstawia ją jako zmianę zwiększającą znaczenie kompetencji, samodzielności uczniów, interdyscyplinarności oraz nauki poprzez projekty i doświadczenia.

Jakubowski uważa jednak, że wprowadzane rozwiązania mogą doprowadzić do osłabienia znaczenia wiedzy przedmiotowej. – W edukacji nie da się zbudować kompetencji z powietrza. Najpierw trzeba mieć wiedzę – podkreślił.

Związkowiec przekonywał, że uczeń nie będzie w stanie krytycznie myśleć o historii, literaturze, gospodarce czy otaczającym świecie bez odpowiedniego przygotowania. Jak dodał, projekt nie zastąpi znajomości matematyki, języka polskiego ani nauk przyrodniczych, podobnie jak prezentacja nie może zastąpić przeczytanej książki. – Uważam Kompas Jutra za reformę, która zamiast wskazywać szkole drogę, funduje jej edukacyjny chaos – powiedział.

– „Doświadczenie edukacyjne” nie może być eufemizmem dla sytuacji, w której uczeń coraz mniej wie, ale za to coraz więcej opowiada o tym, jak się czuje podczas nauki. Największy problem polega jednak na tym, że pod hasłem odchudzania podstaw programowych dokonuje się w praktyce zmiany filozofii szkoły – stwierdził dr Waldemar Jakubowski.

„Frustracja, przemęczenie i narastająca wściekłość”

Jakubowski bardzo źle ocenił również nastroje panujące wśród nauczycieli. Wymienił frustrację, przemęczenie, rozgoryczenie oraz „narastającą wściekłość”. Jak tłumaczył, pracowników szkół obciąża nie tylko prowadzenie zajęć, lecz także dokumentacja, szkolenia, kolejne wymagania oraz częste zmiany przepisów.

– Odpowiedzialność rośnie szybciej niż wynagrodzenia. Nauczyciel ma coraz więcej zadań, a czasu na ich wykonanie nie przybywa – wskazał.

ZNP zapowiedziało protest na ostatni dzień wakacji. Jakubowski nie ogłosił w rozmowie odrębnej akcji „Solidarności”, przypomniał jednak o dotychczasowych demonstracjach organizowanych przez związek. Jednocześnie krytycznie ocenił skuteczność ZNP i Forum Związków Zawodowych, ale zadeklarował gotowość do współpracy przy wspólnych działaniach.

Oświatowa „Solidarność” zamierza ponadto kontynuować walkę o wynagrodzenia za dodatkową pracę nauczycieli podczas szkolnych wycieczek. Jakubowski negatywnie ocenił projekt Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczący tej kwestii. Jego zdaniem zamiast wprowadzić uczciwe wynagrodzenie za dodatkowe obowiązki, propozycja zmierza przede wszystkim do zobowiązania nauczycieli do udziału w wyjazdach. – Uważam ten projekt za bezczelny – skomentował dr Jakubowski.

Źródło: WPROST.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...