Gra o rząd. Nowy sondaż pokazuje, kto naprawdę wygra wybory

Dodano:
Konfederacja Źródło: Shutterstock / Robson90
KO pozostaje liderem, lecz najwięcej zyskuje Konfederacja. Żaden z głównych bloków nie zdobyłby większości bez dodatkowego partnera.

Koalicja Obywatelska wygrałaby wybory parlamentarne, ale nie mogłaby samodzielnie stworzyć większości razem z Lewicą. Największe wzrosty odnotowały natomiast Konfederacja oraz Prawo i Sprawiedliwość – wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Do Sejmu dostałoby się sześć ugrupowań. Poza parlamentem znalazłyby się między innymi PSL, Polska 2050 i partia Razem.

KO pierwsza, ale traci poparcie

Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 27,3 proc. respondentów. Ugrupowanie Donalda Tuska straciło 1,4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.

Drugie miejsce zajęło PiS z poparciem wynoszącym 20,6 proc. To wzrost o 2,8 pkt proc. Największą poprawę wyniku zanotowała jednak Konfederacja, którą wskazało 14,1 proc. ankietowanych – o 3,5 pkt proc. więcej niż dwa tygodnie wcześniej.

Na kolejnych miejscach znalazły się Konfederacja Korony Polskiej – 8,4 proc., Lewica – 7,1 proc., Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego – 6,5 proc.

Poniżej progu wyborczego byłyby partia Razem z wynikiem 4 proc., PSL z poparciem 3 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało 0,8 proc. badanych. Niezdecydowanych pozostaje 8,2 proc. respondentów.

Bez Brauna prawica nie ma większości

Według przybliżonej symulacji mandatów KO wprowadziłaby do Sejmu 169 posłów, PiS – 122, a Konfederacja – 77. Konfederacja Korony Polskiej mogłaby liczyć na 38 miejsc, Lewica na 29, a Rozwój Plus na 25.

KO i Lewica miałyby łącznie 198 mandatów, czyli o 33 mniej od większości wynoszącej 231 miejsc. Dotychczasowi koalicjanci KO – PSL i Polska 2050 – nie weszliby do parlamentu.

PiS, Konfederacja i Rozwój Plus dysponowałyby razem 224 mandatami. Do większości brakowałoby im siedmiu posłów. Dopiero dołączenie ugrupowania Grzegorza Brauna zapewniłoby prawicowemu blokowi 262 miejsca w Sejmie.

Matematycznie możliwa byłaby także koalicja KO z Konfederacją, która dysponowałaby 246 mandatami. Taki układ wymagałby jednak porozumienia ugrupowań pozostających obecnie po przeciwnych stronach politycznego sporu.


Badanie przeprowadzono w dniach 21–23 sierpnia metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie tysiąca pełnoletnich mieszkańców Polski. Autorzy symulacji zaznaczają, że rzeczywisty podział mandatów może różnić się o 3–5 miejsc w przypadku każdego komitetu.

Źródło: WPROST.pl / Wirtualna Polska, Onet
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...