Tyle z budżetu trafi w 2027 r. na Fundusz Kościelny. Wraca sprawa zmiany finansowania
W projekcie ustawy budżetowej na 2027 r. na Fundusz Kościelny zapisano 283,5 mln złotych, o 11 mln więcej niż rok temu. Przy tej okazji wraca dyskusja o jego likwidacji lub przekształceniu. W maju komisja sejmowa ds. petycji wystąpiła do Donalda Tuska z prośbą o ocenę pomysłu wprowadzenia odpisu podatkowego na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych w wysokości dwóch proc. W lipcu odpowiedź przekazał wiceszef MON Paweł Bejda.
W 2025 r. wpływy z PIT wyniosły około 200 miliardów zł. Gdyby połowa podatników zdecydowała się przekazać swoje dwa proc. to budżet państwa straciłby ok. dwa mld zł. W przypadku 25 proc. zainteresowania strata wyniosłaby ok. jeden mld zł. Łącznie przeanalizowano cztery koncepcje docelowych rozwiązań. Żaden z wariantów nie uzyskał akceptacji ministra finansów.
Rząd nie chce zmieniać Funduszu Kościelnego, powodem koszty. Ekspert o strachu przed wyborami
Dr hab. Maksymilian Stanulewicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w rozmowie z Polską Agencją Prasową ocenił, że „nikomu w Polsce do końca nie zależy, żeby ostatecznie rozwiązać kwestię Funduszu Kościelnego”. Według eksperta prawa wyznaniowego system dwuprocentowych odpisów mógłby kosztować państwo od jednego do trzech mld zł. Rozwiązanie uderzyłoby też w mniejsze związki wyznaniowe, które nie mają zbyt wielu wiernych.
Do tego dochodzi polityka i Kościół katolicki jako istotny czynnik opiniotwórczy w kontekście wyborów parlamentarnych zaplanowanych na 2027 r. Aktualnie 95 proc. wydatków Funduszu Kościelnego jest przeznaczanych na opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne osób duchownych. Pozostała część środków trafia na dotacje związane z konserwacją i remontami zabytkowych obiektów sakralnych oraz na wspomaganie działalności charytatywno-opiekuńczej prowadzonych przez Kościoły.