Szpital wezwał na operację pacjenta zmarłego 7 lat temu

Dodano:
Szpital w Modenie na północy Włoch zaprosił na operację mężczyznę, który zapisał się na nią dokładnie 10 lat temu, a zmarł przed siedmioma laty.

O kolejnym ponurym rekordzie opieszałości włoskiej służby zdrowia poinformowała w piątek lokalna prasa.

Telefon z wezwaniem do polikliniki w celu ustalenia dokładnego terminu zabiegu odebrała wdowa po mężczyźnie, zmarłym w 2001 roku w wieku 68 lat. Przedstawiciel szpitala poinformował w rozmowie telefonicznej, że po 10 latach zapadła zgoda na dokonanie operacji barku i teraz pozostaje już tylko wyznaczenie jej daty.

"Gazzetta di Modena" pisze o oburzeniu rodziny mężczyzny, który nie doczekał operacji. Według relacji krewnych, zapisując się na nią pacjent dowiedział się, że zostanie przeprowadzona w ciągu trzech lat, gdyż lista oczekujących była bardzo długa.

Na oddział ortopedyczny polikliniki w Modenie zgłaszają się chorzy z całych Włoch. Uznawany jest bowiem za jeden z najlepszych w kraju.

Zabieg ten nie został wówczas zakwalifikowany jako pilny i dlatego był nieustannie odkładany. Teraz zaś sprawa wyszła na jaw, ponieważ pracownicy administracji dokonywali aktualizacji listy oczekujących.

Według prasy szpital przeprosił wdowę za ten przykry incydent.

pap, ss

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...