Kto chce zabić Obamę?

Dodano:
Aktualne informacje o aresztowaniu dwójki neonazistów mających planować zamach na Baracka Obamę zwracają uwagę na stary problem, jaki dla społeczeństwa amerykańskiego stanowi jego kandydatura.
Mimo odrzucenia niewolnictwa i wywalczenia przez czarnoskórych mieszkańców USA praw obywatelskich, mimo całych dekad akcji afirmatywnej i wychowania w duchu tolerancji, pod politycznie poprawną naturą amerykańskiego społeczeństwa wciąż pokutują rasistowskie stereotypy. Wielu ludzi nie jest w stanie zaakceptować Obamy jako kandydata na prezydenta, a co dopiero mówić o jego wejściu do Białego Domu.

Podczas tej kampanii prezydenckiej dochodziło już do podobnych zatrzymań. W trakcie konwencji Partii Demokratycznej w Denver aresztowane zostały cztery osoby, planujące zastrzelenie kandydata podczas przemówienia finałowego. Pojawiają się też złośliwe komentarze dotyczące wizerunku czarnoskórego kandydata – jeśli Obama ma być nowym Kennedym, niech będzie przygotowany na wszystkie tego konsekwencje. Z tego powodu senator z Illinois, jako pierwszy z kandydatów na najwyższy urząd, otrzymał ochronę Secret Service jeszcze w 2007r.

 
Ale z drugiej strony nie dajmy się zwariować. Wszelkie „okrutne plany" były w rzeczywistości dziełem odurzonych alkoholem i narkotykami amatorów, bez realnej szansy ich przeprowadzenia. Poza tym przesadą jest stwierdzenie, że Stany wciąż są zdominowane przez rasizm. Owszem, takie poglądy ciągle istnieją, ale ich orędownicy są w zdecydowanej mniejszości. Ameryka zna kolor skóry Obamy doskonale i jeśli go wybierze (na co są duże szanse), będzie to oznaczało, że tak naprawdę specjalnie jej on nie obchodzi.
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...