Co z ekshumacją w Jedwabnem?

Dodano:
Decyzja o ekshumacji zwłok pomordowanych w Jedwabnem została zawieszona. Minister sprawiedliwości zapowiedział rozmowy w  tej sprawie ze środowiskami żydowskimi.
"Są tu pewne elementy, które należy jeszcze mocno przemyśleć. Decyzja ws. ekshumacji jest decyzją procesową, nie leży w  kompetencjach wojewody, lecz odpowiedniego prokuratora IPN” - powiedział minister Kaczyński.
Zgodnie z kodeksem postępowania karnego na „oględziny lub otwarcie zwłok” musi wyrazić zgodę prokurator lub sąd.

Minister dodał, że osobiście będzie rozmawiał z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. "Jestem na takie rozmowy już umówiony" - powiedział.

Społeczność żydowska może się sprzeciwić ekshumacji ze względów religijnych.

Jej celem miałoby być ustalenie na potrzeby śledztwa, prowadzonego przez prokuratorów IPN, liczby pomordowanych w 1941 r. w Jedwabnem i zweryfikowanie hipotezy o istnieniu innych grobów ofiar tego pogromu.

Z prośbą o możliwość jej przeprowadzenia zwrócił się pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, a ta wystąpiła do wojewody, która wyraziła zgodę.

Wypowiedzi ministra Kaczyńskiego nie chciał komentować Marek Pietrowcew, dyrektor gabinetu wojewody podlaskiego Krystyny Łukaszuk, mówiąc, że ma ona "charakter medialny"..

em, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...