Salmonella po mszy prymicyjnej
Dodano:
15 osób z ostrymi objawami zatrucia pokarmowego trafiło do szpitala w Białymstoku po przyjęciu z okazji prymicyjnej mszy świętej w Białousach (Podlaskie).
W przyjęciu brało udział około 450 osób. Z pierwszych ustaleń wynika, że hospitalizowani jedli tatara. Przyczyną zatrucia była najprawdopodobniej salmonella.
"Przez dwie ostatnie doby hospitalizujemy 15 osób. Zgłaszały się one z typowymi objawami nieżytu żołądkowo-jelitowego w ostrej formie choroby: biegunka, bóle głowy, gorączka, nudności, wymioty, bóle brzucha - u niektórych osób bardzo wysoka do 40 stopni" - powiedziała prof. Danuta Prokopowicz, kierująca Kliniką Obserwacyjno-Zakaźną. Chorzy są osłabieni, ale ich stan zdrowia poprawia się.
Zdaniem lekarzy skala zatrucia może być większa, gdyż nie u wszystkich może przebiegać w taki sam sposób, a ci uczestnicy przyjęcia, u których zatrucie przebiega łagodniej, mogły leczyć się na własną rękę w domu. Pojedyncze osoby kierowane są także do przyszpitalnych poradni.
Według Prokopowicz, masowe zatrucia to sytuacja typowa na tę porę roku, bo to czas wielu rodzinnych przyjęć organizowanych m.in. przy okazji komunii.
les, pap
"Przez dwie ostatnie doby hospitalizujemy 15 osób. Zgłaszały się one z typowymi objawami nieżytu żołądkowo-jelitowego w ostrej formie choroby: biegunka, bóle głowy, gorączka, nudności, wymioty, bóle brzucha - u niektórych osób bardzo wysoka do 40 stopni" - powiedziała prof. Danuta Prokopowicz, kierująca Kliniką Obserwacyjno-Zakaźną. Chorzy są osłabieni, ale ich stan zdrowia poprawia się.
Zdaniem lekarzy skala zatrucia może być większa, gdyż nie u wszystkich może przebiegać w taki sam sposób, a ci uczestnicy przyjęcia, u których zatrucie przebiega łagodniej, mogły leczyć się na własną rękę w domu. Pojedyncze osoby kierowane są także do przyszpitalnych poradni.
Według Prokopowicz, masowe zatrucia to sytuacja typowa na tę porę roku, bo to czas wielu rodzinnych przyjęć organizowanych m.in. przy okazji komunii.
les, pap