Francja: egzaminy na uczelniach odłożone o kilka miesięcy

Dodano:
Premier Francji Francois Fillon powiedział, że z powodu trwających od trzech miesięcy strajków i blokad na uniwersytetach studenckie egzaminy mogą być przełożone o kilka tygodni czy nawet miesięcy. Szef rządu wykluczył przy tym, by z racji protestów studenci mogli być zwolnieni z egzaminów.

Fillon zaznaczył przed mikrofonami radia France Inter, że "w pewnych przypadkach egzaminy na uczelniach nie odbędą się w przewidzianym terminie"; będą znacznie opóźnione, tak aby umożliwić nadrobienie zajęć odwołanych w  następstwie strajków i blokad. W praktyce ma to oznaczać, że niektóre egzaminy zostaną przesunięte na jesień. Premier sprecyzował, że będzie to dotyczyło 20-25 uczelni dotkniętych ruchem kontestacji na około 100 wszystkich francuskich uniwersytetów.

Rząd, tak jak ogromna część społeczności akademickiej, nigdy się nie zgodzi na rezygnację z egzaminów - podkreślił Fillon. Dodał, że byłoby to  "katastrofalne dla przyszłości uniwersytetów francuskich, dla ich reputacji i  obrazu w świecie, a więc i dla samych studentów".

Już od trzech miesięcy na wielu francuskich uczelniach trwają strajki i  blokady w proteście przeciw rządowej reformie uniwersytetów i zmianie statusu wykładowców akademickich. Studenci i pracownicy naukowi obawiają się, że  planowane zmiany oznaczają masową redukcję uczelnianych etatów.

Zdaniem protestujących, rządowa reforma będzie pierwszym krokiem w kierunku prywatyzacji uczelni, a w efekcie - ograniczenia lub likwidacji mniej "rynkowych" wydziałów, zwłaszcza humanistycznych.

Pod naciskiem protestów rząd Fillona przyjął w środę nową, poprawioną wersję dekretu o zmianie statusu wykładowców akademickich, który leżał u podłoża protestów. Jednak nowa wersja dekretu, jak i całość polityki edukacyjnej rządu jest wciąż krytykowana przez główne związki zawodowe szkolnictwa wyższego. Zapowiedziały one na 28 kwietnia nowy dzień ulicznej mobilizacji.

ND, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...