Departament Stanu USA uczcił 20. rocznicę polskich wyborów
"20 lat temu Polska zadziwiła świat, kiedy Solidarność zadała klęskę polskiej partii komunistycznej, uruchamiając łańcuch wydarzeń, który doprowadził do powrotu demokracji nie tylko w Polsce, lecz również w niemal wszystkich poprzednio komunistycznych państwach Europy Środkowowschodniej" - stwierdza oświadczenie przekazane przez rzecznika departamentu Iana Kelly'ego.
"W minionych dwudziestu latach Polska stała się liderem regionu, od 10 lat jest członkiem NATO, a od 5 lat członkiem Unii Europejskiej. USA i Polska obchodzą w tym roku 90. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych. Polacy mają wszelkie prawo odczuwać dumę z tego, co osiągnęli 4 czerwca 1989 roku" - czytamy w oświadczeniu wydanym wieczorem.
W przeddzień rocznicy Senat Kongresu USA uchwalił rezolucję upamiętniającą wybory 4 czerwca. Na forum Izby Reprezentantów demokratyczny kongresmen z Chicago Mike Quigley wezwał do zniesienia wiz dla Polaków udających się do USA, przypominając rolę Polski jako sojusznika Ameryki.
Media nie odnotowały rocznicy wyborów w 1989 r., poza cyklem programów o Polsce w telewizji CNN International, oglądanej głównie poza granicami USA.
20. rocznica wyborów 4 czerwca w Polsce pozostaje w USA w cieniu 20. rocznicy masakry na placu Tienanmen w Pekinie, której wszystkie czołowe gazety poświęcały dużo miejsca.
pap, keb