"Miedwiediew skierował swą agresję na całą Ukrainę"

Dodano:
Wiktora Juszczenko (fot. Maciej Figurski / FORUM )
Nie ustają komentarze wokół listu, jaki prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wysłał do Wiktora Juszczenki. - Agresywny ton listu prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki nie dotyczy wyłącznie samego prezydenta i jego polityki, lecz jest adresowany całej Ukrainie - oświadczyła w Kijowie szefowa kancelarii Juszczenki, Wira Ulianczenko.
Jak donosi dzisiejsze wydanie "Kommeirsanta", dla Dmitrija Miedwiediewa Wiktor Juszczenko nie jest już prezydentem - tak gazeta oceniła list gospodarza Kremla do przywódcy Ukrainy.

O co poszło?

Miedwiediew oskarżył w liście Ukrainę o "zepsucie stosunków z Rosją i narażanie na szwank bezpieczeństwa dostaw rosyjskiego gazu do Europy". Zapowiedział również, ze zamierza obniżyć rangę stosunków dyplomatycznych z Kijowem.

- Kreml dłużej nie zamierza utrzymywać kontaktów z obecnym prezydentem Ukrainy. Dmitrij Miedwiediew oświadczył to otwarcie w swoim liście do Wiktora Juszczenki - pisze rosyjskie wydanie "Kommiersanta".

I dodaję: "Nazywając politykę Kijowa jawnie antyrosyjską, Miedwiediew ogłosił bezprecedensową decyzję - Rosja nie wyśle do sąsiedniego kraju swojego ambasadora dopóki nie zmieni się tam kierownictwo". Konsystencje? - Tym samym Moskwa nie tylko włączyła się do wyścigu prezydenckiego na Ukrainie, jak miało to miejsce w 2004 roku, ale także wyraźnie wskazała, kto tę walkę powinien przegrać - podkreśla dziennik.

Taki sam schemat, jak z Gruzją

"Kommiersant" zauważa, że "prezydent Rosji wykorzystał gruziński schemat - żadnych relacji z Juszczenką do zmiany władzy w Kijowie".

- Takiego ochłodzenia stosunków Rosji z sąsiadami nie było od konfliktu z Gruzją w sierpniu zeszłego roku. Wówczas Miedwiediew również oznajmił, iż wznowienie kontaktów z gruzińskimi władzami możliwe jest pod jednym warunkiem - ustąpienia Micheila Saakaszwilego (z urzędu prezydenta-red.) - podkreśla gazeta. Wybory prezydenckie na Ukrainie odbędą się 17 stycznia 2010 roku. Za ich faworyta uważany jest przywódca prorosyjskiej Partii Regionów Wiktor Janukowycz.

pap, dar

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...