Socjalistyczna opozycja wygrała wybory w Grecji

Dodano:
fot. Wikipedia
Opozycyjny Ogólnogrecki Ruch Socjalistyczny (PASOK) zdecydowanie prowadzi w niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych w Grecji - wynika z sondaży przeprowadzanych przed lokalami wyborczymi (exit polls).

Według badań siedmiu greckich ośrodków, PASOK pod wodzą Jeorjosa Papandreu zdobył od 39,5 proc. głosów do 44 proc. Wynik w tym przedziale zapewniłby ruchowi od 151 do 159 miejsc w 300-osobowym parlamencie, czyli większość absolutną.

Jeśli prognozy potwierdzą się, Papandreu będzie trzecim premierem z tej rodziny rządzącym Grecją, po swoim ojcu oraz dziadku, premierze z lat 40.

Konserwatywna Nowa Demokracja (ND) premiera Konstantinosa (Kostasa) Karamanlisa uzyskała od 34,3 proc. do 37,3 proc. poparcia, co przekłada się na 94-100 miejsc w parlamencie. W obecnym parlamencie konserwatyści mieli 151 deputowanych.

Na trzecim miejscu znalazła się Komunistyczna Partia Grecji (KKE) z poparciem w granicach 7,3 proc. do 8,3 proc., tuż przed radykalnie prawicowym Ludowym Stowarzyszeniem Ortodoksyjnym (LA.O.S; 5-6 proc.).

To protest przeciw poprzedniej ekipie

Przed wyborami eksperci przewidywali wygraną PASOK, ponieważ greckie społeczeństwo było niezadowolone ze sposobu, w jaki Karamanlis walczył ze skutkami kryzysu finansowego oraz z młodzieżowymi zamieszkami pod koniec 2008 roku. Nowej Demokracji zaszkodziły również skandale korupcyjne, zwłaszcza że doszła ona do władzy w 2004 r. (w 2007 r. ponownie wygrała wybory) m.in. dzięki obietnicom walki z korupcją.

Rząd Karamanlisa usiłował walczyć z kryzysem na drodze restrykcyjnej polityki budżetowej. Socjaliści z kolei proponują, aby ożywić gospodarkę za pomocą pakietu stymulacyjnego o wartości około 3 mld euro. Jednak nawet bez tych dodatkowych wydatków deficyt budżetowy wyraźnie przekroczy w tym roku w Grecji 6 proc. PKB, a dług publiczny wzrośnie powyżej 100 proc. PKB.

Rozpisując przedterminowe wybory premier Karamanlis argumentował m.in., że w trakcie zawirowań gospodarczych rząd powinien mieć silny mandat do przeprowadzenia niezbędnych reform.

Grecka scena polityczna jest silnie spolaryzowana. Od prawie 30 lat ND i PASOK zdobywają w wyborach około 80 proc. wszystkich głosów. Pozostałe ugrupowania odgrywają więc relatywnie małą rolę.

Uprawnionych do głosowania było blisko 10 mln osób.

pap, keb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...