J. Kaczyński: "Gazeta Polska" jest nękana przez prokuraturę i służby

Dodano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił w czwartek prokuraturze i służbom specjalnym, że nękają członków redakcji tygodnika "Gazeta Polska". Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak zwrócił się z prośbą do ministra sprawiedliwości o wyjaśnienie sprawy. "Gazeta Polska jest od dłuższego czasu pod ostrym naciskiem aparatu państwowego: służb, ABW i prokuratury" - ocenił J. Kaczyński podczas czwartkowej konferencji prasowej. Wyjaśnił, że prokuratura interesuje się kolegiami redakcyjnymi, a w trakcie przesłuchań dziennikarzy "padają pytania o związki intymne".

"Gazeta niemieszcząca się w głównym nurcie polskich mediów, gazeta, który ma bardzo krytyczny stosunek nie tylko do obecnego rządu, ale i do całego kształtu naszej rzeczywistości, jest dzisiaj sekowana poprzez te części aparatu państwowego, których zadania są całkowicie inne. One mają chronić obywateli, interesy państwa, naszą wolność, a w tym momencie tej wolności się przeciwstawiają" - podkreślił.

Gazeta nie podoba się rządzącym

Prezes PiS powiedział też, że poglądy "Gazety Polskiej" nie podobają się ludziom, którzy obecnie rządzą i tym, którzy mają wpływ na kształt życia Polaków, "bo dysponują pozapolitycznymi elementami siły". Błaszczak w swojej interpelacji pyta ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego m.in. czy działania prokuratury i służb to próba zastraszania dziennikarzy, którzy krytykują rząd.

Rzecznik klubu PiS opisuje trzy śledztwa dotycząca dziennikarzy tygodnika, jakie prowadzi prokuratura. Chodzi m.in. o śledztwo, które ma wyjaśnić, czy opublikowane przez "Gazetę Polską" dokumenty IPN dotyczące rzekomej agenturalnej przeszłości abp. Stanisława Wielgusa, właściciela "Polsatu" Zygmunta Solorza oraz Pawła Pitery - męża pełnomocnik ds. walki z korupcją Julii Pitery były tajemnicą państwową.

PAP, dar

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...