Teheran: będziemy wzbogacać uran na naszych warunkach
Na oświadczenie Iranu zareagowało niemieckie MSZ. Berlin ocenił, że ultimatum wysunięte przez Mottakiego praktycznie niczego nie zmienia. "Sytuacja nie zmieniła się. Propozycja wspólnoty międzynarodowej jest wciąż ważna. Iran będzie musiał w końcu skorzystać z tej możliwości" - podkreślił rzecznik niemieckiego MSZ.
Kwestia wzbogacania uranu, którego Iran potrzebuje - jak twierdzi - do reaktora badawczego w Teheranie, jest źródłem sporu z krajami zachodnimi i częścią wspólnoty międzynarodowej, obawiającymi się, że Teheran może być w stanie wyprodukować wystarczającą ilość wysoko wzbogaconego uranu, by zbudować broń atomową. Iran wielokrotnie zapewniał, że jego działania w tej sferze służą wyłącznie uzyskaniu paliwa do elektrowni jądrowych.
W październiku grupa 5 plus 1 (pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i Niemcy), która prowadzi negocjacje w sprawie irańskiego programu atomowego, zaproponowała Iranowi jednoczesną wymianę 1200 kilogramów nisko wzbogaconego uranu, co według Międzynarodowej Organizacji Energii Atomowej (MAEA) stanowi 70 proc. irańskich zapasów tego surowca, w zamian za paliwo do znajdującego się w Teheranie reaktora badawczego, w którym produkowane są izotopy medyczne.
Teheran odrzucał tę propozycję, co spotkało się z potępieniem ze strony MAEA oraz groziło wprowadzeniem nowych sankcji międzynarodowych przez ONZ.pap, em