Tusk czeka na wyjaśnienia od Obamy. "Co START oznacza dla Polski?"

Dodano:
Donald Tusk (fot. A. Jagielak /Wprost)
Premier Donald Tusk wyraził wnadzieję, że prezydent USA Barack Obama w trakcie spotkania w Pradze "precyzyjnie opisze domniemane skutki dla naszego bezpieczeństwa" podpisanej tego dnia amerykańsko-rosyjskiej umowy ws. redukcji strategicznej broni nuklearnej.

Szef polskiego rządu, który udaje się po południu do Pragi poinformował, że w roboczym obiedzie w stolicy Czech weźmie także udział 9 prezydentów i premierów innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Tusk powiedział, że tematyka spotkania będzie związana z naszym bezpieczeństwem, w tym współpracą w NATO i współpracą w Afganistanie. - Z całą pewnością będzie to dobra okazja - taką mam nadzieję - aby prezydent Stanów Zjednoczonych precyzyjnie opisał domniemane skutki dla naszego bezpieczeństwa podpisanej dzisiaj umowy o redukcji strategicznego uzbrojenia rakietowego, jądrowego między Rosją a Stanami Zjednoczonymi - podkreślił premier.

 Obama i Miedwiediew podpisali układ START

Tusk podkreślił, że do czwartkowego spotkania w Pradze dojdzie z inicjatywy prezydenta Stanów Zjednoczonych. - Polska strona nie miała wpływu na to, że spotkanie odbywa się po, a nie przed podpisaniem, tego porozumienia - powiedział. Według premiera fakt, iż porozumienie dotyczy uzbrojenia o charakterze strategicznym, "wyraźnie pokazuje, że nie dotyczy bezpośrednio działań, które mogą odnosić się do naszego kraju".

W ocenie szefa rządu, z punktu widzenia Polski, w kwestii rozbrojenia bardzo interesująca jest broń taktyczna. - Po pierwsze ze względu na bardzo wyraźną przewagę jeśli chodzi o ilość tego typu uzbrojenia po stronie rosyjskiej, w porównaniu do państw NATO-wskich na naszym kontynencie, i po drugie - mamy świadomość, że w niedalekiej perspektywie rozmowy dotyczące broni taktycznej też pewnie się rozpoczną - tłumaczył Tusk. Wtedy - jak powiedział - polski i europejski interes będzie "bardzo klarowny i jednoznaczny - chodzi o symetryczne poczucie bezpieczeństwa, związane z ilością broni taktycznej i jej rozlokowaniem na poszczególnych terytoriach". Premier zapowiedział, że będziemy chcieli przekonywać partnerów, w tym Stany Zjednoczone, aby ewentualne rozmowy dotyczące uzbrojenia taktycznego uwzględniały potrzebę symetrycznego potencjału pomiędzy bronią taktyczną NATO-wską w Europie, a bronią innych państw. - Myślimy tu przede wszystkim o Rosji - powiedział Tusk.

Nowy traktat rozbrojeniowy zastąpi układ START, zawarty przez USA i ZSRR w 1991 r. Układ jest zgodny z wizją światowego rozbrojenia atomowego - lansowaną przez administrację Obamy od początku jego rządów. W porównaniu z poprzednimi porozumieniami nowy traktat zmniejsza limit gotowych do operacyjnego użycia głowic nuklearnych, pozostawiając jednocześnie obu państwom taki potencjał jądrowy, który wystarczyłby do wzajemnego unicestwienia.

PAP, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...