Boni: za szybko przechodzimy od żałoby do polityki

Dodano:
fot. Wprost
W piątek w godzinach popołudniowych wrócą do Polski ostatnie trumny z ciałami ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Po uroczystości żałobnej zostaną przewiezione na Cmentarz Północny - powiedział Michał Boni w radiu TOK FM. Ministra martwi zderzenie terminów uroczystości żałobnych i wyborów prezydenckich. - Przy niektórych uroczystościach żałobnych czuję trochę smutku, że tak szybko w niektórych przypadkach przechodzimy od żałoby do polityki. To chyba nie jest dobre. Powinniśmy więcej czasu poświęcić na skupienie żałobne - mówił.
Trumny z ciałami ofiar zostaną przetransportowane z Moskwy do Warszawy Boeingiem C-17. Po uroczystym żałobnym powitaniu na lotnisku trumny zostaną przewiezione ulicami Warszawy na Cmentarz Północny (wcześniej miejsce czuwania modlitewnego dla rodzin ofiar zorganizowane było na Torwarze).

Boni powiedział też, że większość rodzin chce szybko zabrać trumny, a począwszy od soboty będą się odbywały kolejne pogrzeby ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Minister powiedział też, że na warszawskich Powązkach przygotowywane jest "miejsce pamięci" ku czci wszystkich 96 ofiar tragedii smoleńskiej.

Nie zagrzewajmy do niechęci

Boni zauważa ze smutkiem, że w niektórych przypadkach tak szybko przechodzimy od żałoby do polityki. - Są sygnały o pojednaniu podczas mszy kiedy jest przekazywanie sobie znaku pokoju. Są obozy polityczne, które starają się przełamać bariery i podać sobie dłoń. Ale też pojawiały się na niektórych pogrzebach różne okrzyki skierowane do premiera, że to może on powinien być chowany. Ja słyszałem za sobą na Cmentarzu Powązkowskim splunięcia z dosadnymi określeniami. No ale tak jest. Ludzie mają różne emocje i w czasie żałoby trzeba wszystko wybaczać. Tylko jeśli mówimy o smutku, żałobie i pojednaniu, to mówmy naprawdę o żałobie i pojednaniu. A nie mówiąc o pojednaniu zagrzewajmy do niechęci, która może się przerodzić coś bardzo niebezpiecznego - prawie, że w nienawiść - mówił w Poranku Radia TOK FM Michał Boni.

Ostatnie transporty ciał ofiar

Ostatnie 21 ofiar, których ciała zostaną przetransportowane do Polski w piątek, to: gen. Andrzej Błasik (dowódca Sił Powietrznych RP), Edward Duchnowski (sekretarz generalny Związku Sybiraków), Grażyna Gęsicka (szefowa klubu PiS), gen. Kazimierz Gilarski (dowódca Garnizonu Warszawa), Mariusz Handzlik (minister w Kancelarii Prezydenta), adm. Andrzej Karweta (dowódca marynarki wojennej RP), Janusz Krupski (kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych), gen. Bronisław Kwiatkowski (dowódca operacyjny sił zbrojnych RP), Tadeusz Lutoborski (przedstawiciel Rodzin Katyńskich), Aleksandra Natalli-Świat (posłanka PiS), gen. Włodzimierz Potasiński (dowódca wojsk specjalnych RP), Andrzej Przewoźnik (sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa), Arkadiusz Rybicki (poseł PO), Wiesław Woda (poseł PSL), Edward Wojtas (poseł PSL), Stanisław Zając (senator PiS).

Do Polski przetransportowane zostaną też ciała członków załogi samolotu: Arkadiusz Protasiuk (kapitan), Robert Grzywna, Andrzej Michalak, Artur Ziętek i stewardessa Natalia Januszko.

TOK FM, im 

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...