Świat czeka na hit - Brazylia gra dziś z Holandią

Dodano:
Fot. FORUM
O godzinie 16 od szlagieru Holandia - Brazylia rozpoczną się ćwierćfinały piłkarskich mistrzostw świata w RPA. O 20.30 Ghana zagra z Urugwajem. Jeśli wygra zostanie pierwszą drużyną z Afryki, która awansowała do półfinału mundialu.
Dla Pomarańczowych mecz z Brazylią będzie doskonałą okazją do rewanżu za porażkę w półfinale francuskiego mundialu w 1998 roku. O zwycięstwie Canarinhos zadecydowały wtedy dopiero rzuty karne. Cztery lata wcześniej piłkarze z Ameryki Południowej pokonali Holandię w ćwierćfinale 3:2. W obu tych meczach kapitanem Brazylii był jej obecny selekcjoner Carlos Dunga. - Przeciwko Holandii gra się bardzo ciężko. Ich styl gry jest teraz bardzo podobny do południowoamerykańskiego. Są świetnie wyszkoleni technicznie - powiedział Dunga.

Holendrzy dwukrotnie grali w finale mundialu, ale nigdy nie zdobyli mistrzostwa. Wierzą, że tym razem uda im się tego dokonać. - Do domu zamierzamy wrócić z Pucharem Świata - zapowiada selekcjoner Pomarańczowych Bert van Marwijk.

Przed szansą historycznego wyczynu staną piłkarze Ghany, którzy zmierzą się z Urugwajem. Wcześniej swoich sił w ćwierćfinale mundialu próbowały jedynie dwie reprezentacje z "Czarnego Lądu". W 1990 roku Kamerun uległ Anglii po dogrywce 2:3, a dwanaście lat później, również po dogrywce, Senegal przegrał z Turcją 0:1. - Dla nas bardzo ważne jest by wygrać ten mecz. Chcemy aby cały kontynent był z nas dumny - powiedział kapitan reprezentacji Ghany John Mensah.

Wielkie nadzieje z ćwierćfinałem wiąże także Urugwaj. Zespół z Ameryki Południowej w tym mundialu jeszcze nie przegrał. Jeśli dwukrotni mistrzowie świata pokonają Ghanę po raz pierwszy od 40 lat znajdą się w gronie czterech najlepszych zespołów mistrzostw świata.

PAP, arb
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...