Castro: Urugwaj musi być mistrzem świata

Dodano:
Fidel Castro wygłosił krótką przemowę, w której podkreślił, że jeśli Urugwaj nie wygra piłkarskich mistrzostw świata, to turniej zostanie natychmiast zapomniany. Nadzieje byłego kubańskiego dyktatora są jednak przeciwne życzeniom wielu piłkarskich kibiców na całym świecie, którzy pragną by porażka Urugwaju była karą za zatrzymanie ręką przez Luisa Suareza piłki lecącej do bramki w końcówce dogrywki meczu przeciw Ghanie.
Castro jednak twierdzi, że awans południowoamerykańskiej reprezentacji do finału jest konieczny, bo inaczej piłkarski turniej przestanie być ciekawy. - Większość piłkarskich kibiców na świecie nawet nie wie, na jakim kontynencie jest Urugwaj, ale wygląda na to, że sędziowie są uprzedzeni do reprezentacji z Ameryki Południowej - stwierdził były przywódca Kuby. - Tak właśnie się stało, gdy Brazylia przegrała z Holandią, a wszystkie decyzje były dyktowane przeciw niej i dodatkowo w decydującym czasie zredukowano ją do 10 zawódników, co nigdy nie powinno się stać. Taki finał pomiędzy dwoma krajami z Europy będzie tak samo bezbarwny i bez historii jak każdy od kiedy ten sport narodził się na świecie - narzekał Castro.
 
Słowa Fidela Castro pokazują oczywiście ogromne wsparcie dla Urugwaju, ale także i brak znajomości historii piłkarskich mistrzostw świata. Argentyna, Urugwaj i Brazylia byli bowiem w przeszłości zarówno finalistami, jak i zwycięzcami turnieju.
 
mirrorfootball.co.uk, kk
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...