Bombardowanie Afganistanu

Dodano:
Po raz pierwszy od rozpoczęcia nalotów na północno-wschodni Afganistan, samoloty atakowały stanowiska talibów położone bardziej na południe od linii frontu.
Siły powietrzne USA bombardowały gwałtownie rano stanowiska talibów w pobliżu granicy z Tadżykistanem. W ciągu dwóch godzin zrzuconych tam zostało przez bombowce B52 około dwudziestu bomb dużej mocy. Wg AFP, zrzucono od rana ponad 100 bomb.
Był to piąty i najintensywniejszy od ubiegłej niedzieli atak lotniczy na froncie północno-wschodnim, gdzie skoncentrowane są główne siły Sojuszu Północnego, walczącego z talibami.
W nocy siły USA atakowały także cele wokół kontrolowanego przez talibów miasta o strategicznym znaczeniu, Mazar-i-Szarif. Naloty w tej okolicy mają na celu ułatwienie opozycji afgańskiej ofensywy na miasto. Wg talibskiej agencji Bakhtar, nikt nie został ranny podczas bombardowań.
Bakhtar podała, że w Kabulu bomby spadły w pobliżu hotelu Intercontinental na wzgórzu w południowo-zachodniej części miasta. Dziewięć osób zostało rannych.
Przedstawiciel opozycyjnego Sojuszu Północnego Nadim Aszraf powiedział agencji AP, że amerykańskie naloty były bardzo intensywne. Dodał, że opozycja zamierza wkrótce rozpocząć ofensywę na Mazar-i-Szarif. Przyznał jednak, że talibowie wzmocniły swoje siły na linii frontu.
Wg AP, na północ od Kabulu wojska opozycji przeprowadziły ćwiczenia wojskowe przed możliwą ofensywą w tym regionie.
nat, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...