Chłopiec przeżył operację. Najważniejsze najbliższe dni

Dodano:
Ponad osiem godzin trwała w Centrum Zdrowia Dziecka transplantacja wątroby u 6-latka, zatrutego muchomorem sromotnikowym. - Operacja przebiegła bez komplikacji, dziecko zniosło ją dobrze - powiedział rzecznik Centrum, Paweł Trzciński.
Przeszczep przeprowadził zespół prof. Piotra Kalicińskiego, kierownika Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów Centrum Zdrowia Dziecka. Transplantacja rozpoczęła się we wtorek o godzinie 7.00, a zakończyła około godziny 15.30. Tomek przebywa teraz na oddziale pooperacyjnym. Wstępne informacje na temat jego zdrowia będą dostępne w środę rano.

Operacja była konieczna, bo wątroba chłopca została zniszczona w wyniku zatrucia muchomorem sromotnikowym, który podali mu z innymi grzybami nieświadomi rodzice. Do Centrum Zdrowia Dziecka Tomek trafił trzy doby po zatruciu. Rodzice nie mogli być dawcami narządu i do poniedziałku trwały poszukiwania innego dawcy. Ostatecznie organ pobrano od zmarłego, 25-letniego mężczyzny.

- Przy zatruciu sromotnikiem u dziecka właściwie nie ma innej metody ratunku niż transplantacja wątroby. Można by było jej uniknąć, gdyby zatrucie zauważono po kilku godzinach po spożyciu, a to jest prawie niemożliwe, bo wtedy sromotnik nie daje niepokojących objawów. Kiedy zaś objawy się już pojawią, zazwyczaj jest za późno na inne metody i trzeba przeprowadzić transplantację. U dzieci wątroba bardzo szybko ulega zniszczeniu - podkreślił rzecznik.

Dopiero za kilka dni będzie wiadomo, czy wątroba dawcy nie została odrzucona przez organizm chłopca.

PAP, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...