Olejniczak przejdzie do PO? Partia Tuska szykuje duże transfery

Dodano:
fot. Wprost
Po Danucie Hübner, Jerzym Hausnerze, Marku Belce, Włodzimierzu Cimoszewiczu i Tomaszu Nałęczu Platforma szykuje kolejne transfery z SLD i środowiska lewicy. Najczęściej wymienia się w tym kontekście Wojciecha Olejniczaka, który może pociągnąć za sobą kolejnych polityków. W kuluarach pojawiają się też nazwiska Ryszarda Kalisza i... Bartosza Arłukowicza.
Platforma, łącząc się z ludźmi lewicy, pokazuje, że nie traktuje PiS-u jako realnej konkurencji i silnej opozycji.
Ważny polityk SLD, który chce pozostać anonimowy, przyznaje, że "w Sojuszu aż huczy od plotek o tym, kto teraz dostanie propozycję przejścia na stronę Platformy".

Najczęściej mówi się o dwóch głównych przeciwnikach metod Grzegorza Napieralskiego - Wojciechu Olejniczaku i Ryszardzie Kaliszu.  Niewykluczone, że do Po dołączy również Marek Borowski, który, jak przewidują politycy, mógłby startować z listy Platformy do senatu. 

Nie od dziś wiadomo, że Tusk chętnie widziałby w szeregach swojej partii gwiazdę lewicy - Bartosza Arłukowicza. Poseł lewicy mówi jednak, że propozycji zmiany ugrupowania nie dostał, choć złożono mu swego czasu inna ofertę. - Posłowie PO tuż przez drugą turą wyborów prezydenckich zwracali się do mnie z prośbą, abym poparł Bronisława Komorowskiego. Uważam to za naturalne zachowanie z ich strony. Ale podkreślam, że nic mi nie oferowali w zamian - mówił Arłukowicz.

- Przed wyborami samorządowymi z SLD politycy będą uciekać jak szczury z tonącego okrętu. I najpewniej przystań znajdą w Platformie - mówi Wojciech jabłoński z Uniwersytetu Warszawskiego. - Każdy ma swoją cenę - dodaje.

"Polska The Times", ps


Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...