Republikanie przedstawili swoje obietnice wyborcze

Dodano:
Na pięć tygodni przed wyborami do Senatu i wyborami uzupełniającym do Izby Reprezentantów Kongresu USA Republikanie zaprezentowali w czwartek swój ideowo-polityczny program naprawy państwa pod nazwą "Obietnice Ameryce".
Lider republikańskiej mniejszości w Izbie Reprezentantów John Boehner, prezentując 21-stronnicową broszurę na konferencji prasowej zorganizowanej w jednym ze sklepów przemysłowych w Sterling w stanie Wirginia, powiedział, że dokument jest reakcją na niezadowolenie Amerykanów z pracy administracji prezydenta Baracka Obamy, a zarazem obietnicą poprawy składaną przez Republikanów. - Poważnie traktujemy składane przez nas obietnic - dodał Boehner.

W dokumencie członkowie Partii Republikańskiej (GOP) przedstawili swoje propozycje naprawy państwa dotyczące pięciu obszarów: ekonomii, reformy rządowej administracji, budżetu, opieki zdrowotnej i bezpieczeństwa kraju. Złożyli m.in. obietnicę przedłużenia obniżki podatków dochodowych, które wygasną pod koniec tego roku. Sprawa ta jest przedmiotem sporu w Kongresie, gdyż Demokraci i prezydent Obama chcą uchwalenia niższych progów podatkowych dla wszystkich z wyjątkiem najzamożniejszych obywateli o dochodach powyżej 250 tysięcy dolarów.

Republikanie zapowiedzieli też cięcia w wydatkach, które miałby pozwolić na zaoszczędzenie 100 mld dolarów rocznie. Obiecali także działania na rzecz uchylenia reformy opieki zdrowotnej, którą określają jako "przejęcie służby zdrowia przez rząd".

Członkowie GOP w swoim dokumencie programowym złożyli także obietnicę utrzymania więzienia dla osób podejrzanych o terroryzm w Guantanamo na Kubie, by "zapobiec planom rządu sprowadzenia terrorystów na amerykańską ziemię". Opowiedzieli się za nałożeniem mocniejszych sankcji na Iran, zwiększeniem wydatków na obronę przeciwrakietową i  uszczelnieniem granicy z Meksykiem.

Podobny dokument Partia Republikańska opublikowała już w 1994 roku pod nazwą "Kontrakt z Ameryką" (The Contract with America). Ten manifest programowy pomógł im wtedy przejąć kontrolę nad Izbą Reprezentantów Kongresu podczas drugiego roku prezydentury ówczesnego demokratycznego prezydenta Billa Clintona.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...