Niesiołowski: PO musi bronić przed tymi, którzy ośmielają się mówić, że mają coś do powiedzenia
"Partia musi bronić Łodzi"
Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski podkreślił, że wyborcze hasło PO nie ma zaczepnego charakteru, ale partia musi bronić Łodzi przed tymi, którzy - jak mówił - "ośmielają się z nami rywalizować, ośmielają się mówić, że mają coś do powiedzenia i do zrobienia dla tego miasta".
Uczestnicy konwencji nie mieli żadnych wątpliwości, że Zdanowska wygra wybory i zostanie prezydentem Łodzi. Kandydatka PO przedstawiając swoją wizję miasta podkreśliła, że najważniejszym celem będzie dla niej włączenie Łodzi w sieć autostrad, dróg ekspresowych oraz szybkiej kolei.
Samolotami na wspaniałe imprezy
- Zapewniam, że tak się stanie. W 2014 roku do Łodzi będzie można dotrzeć z Gdańska, Szczecina, Rzeszowa w trzy, może cztery godziny a może nawet w godzinę, jeżeli nasze lotnisko będzie przyjmowało nie tylko czartery, ale także samoloty z innych miast Polski. Tymi samolotami będą przylatywali do nas ci wszyscy, którzy będą chcieli uczestniczyć we wspaniałych imprezach kulturalnych w Nowym Centrum Łodzi - powiedziała Zdanowska. Jej zdaniem Nowe Centrum Łodzi będzie początkiem "wspaniałej, nowej metropolii, która będzie biła sercem wszystkich łodzian".
W całym mieście ścieżki
Łódź rządzona przez Zdanowską ma być miastem czystym i bezpiecznym. Jako prezydent Zdanowska chce m.in. przywrócić blask reprezentacyjnej ulicy miasta - Piotrkowskiej i wybudować w jej sąsiedztwie sieć parkingów. Zamierza też poprawić komunikację wewnętrzną i połączenia z miastami ościennymi, wyremontować ulice i zabytkowe kamienice, wybudować ścieżki rowerowe w całym mieście i przekonać mieszkańców do tego, by jak najczęściej korzystali z tego środka transportu.
Umysły nieprzyjaznych ludziW niedzielę przedstawiono również kandydatów PO do rady miejskiej w Łodzi i sejmiku województwa. W ośmiu okręgach wyborczych do rady miejskiej o mandat z list PO ubiegać się będzie 86 osób. Liderami w poszczególnych okręgach są m.in.: pełniący funkcję prezydenta Łodzi Tomasz Sadzyński, przewodniczący łódzkiej rady miejskiej Tomasz Kacprzak, szef radnych PO Mateusz Walasek i dyrektor w biurze poselskim Zdanowskiej Paweł Bliźniak.
Media od dłuższego czasu spekulowały, że na listach wyborczych do rady miejskiej w Łodzi zabraknie członków PO kojarzonych z ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim. W gronie tym, oprócz Sadzyńskiego, mieli być m.in. również obecni wiceprezydenci miasta: Łukasz Magin i Wiesława Zewald.
Ostatecznie "ludzie Kwiatkowskiego" znaleźli się na listach, a szef PO w Łódzkiem Andrzej Biernat po raz kolejny zaprzeczył, jakoby w partii był podział i konflikt pomiędzy ministrami Kwiatkowskim i Grabarczykiem. - Konflikt Kwiatkowski - Grabarczyk jest w umysłach mediów i nam nieprzyjaznych ludzi - powiedział Biernat.
zew, PAP