Francja gani Białoruś za zamknięcie biura OBWE
Dodała, że Francja uważa obecną sytuację na Białorusi za "niepokojącą". - Potępiamy aresztowania przeprowadzone począwszy od 19 grudnia, które objęły kandydatów opozycji, dziennikarzy i działaczy organizacji pozarządowych. Wzywamy władze białoruskie do jak najszybszego uwolnienia wszystkich tych osób - podkreśliła zastępczyni rzecznika francuskiego MSZ.
Jest to kolejny już apel francuskiej dyplomacji o uwolnienie białoruskich opozycjonistów. Po raz pierwszy Paryż potępił działania Mińska 20 grudnia, w dzień po wyborach prezydenckich, w których - według oficjalnych wyników - zwyciężył Alaksandr Łukaszenka.
Po wyborach Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) działające z ramienia OBWE, a także Zgromadzenie Parlamentarne OBWE uznały, że wybory nie odpowiadały standardom tej organizacji. Obserwatorzy oświadczyli, że Białorusi "bardzo daleko do wolnych wyborów", i skrytykowali m.in. liczenie głosów i akcję milicji wobec opozycyjnych liderów i demonstrantów w wieczór wyborczy 19 grudnia.
pap, ps