Szkoci wydadzą książkę Assange`a. Mają prawa na cały świat oprócz USA i Kanady

Dodano:
fot. Wikipedia
Szkockie wydawnictwo Canongate Books z siedzibą w Edynburgu nabyło prawa do wydania książki założyciela demaskatorskiego portalu Wikileaks Juliana Assange'a - podał niezależny kanał telewizji ITV.
Oficyna Canongate będzie miała prawa wydawcy na całym świecie z wyjątkiem USA i Kanady. Książka ma być dostępna na brytyjskim rynku już w kwietniu. W Ameryce Płn. wydawcą będzie spółka Alfred A. Knopf.

Według ITV autobiograficzna książka ściganego przez władze szwedzkie Assange'a będzie "bardzo osobista". Autor poświęci w niej sporo miejsca swojej filozofii życiowej. - Mam nadzieję, że książka będzie dokumentem określającym nasze pokolenie - cytuje ITV 39-letniego Australijczyka, warunkowego zwolnionego przez sąd w Londynie za poręczeniem i oczekującego na rozprawę w sprawie ekstradycji do Szwecji.

Władze Szwecji chcą go postawić przed sądem z oskarżenia o atak seksualny, którego miał się dopuścić wobec dwóch kobiet. Ekstradycji domagają się w trybie ENA (Europejskiego Nakazu Aresztowania). Przychód z publikacji pozwoli założycielowi Wikileaks sfinansować koszty adwokackie, już teraz oceniane na ok. 200 tys. funtów. - To bardzo osobista książka. Tłumaczę w niej globalną walkę (Wikileaks) o wymuszenie nowego modelu stosunków między ludźmi a ich rządami - mówi.

Assange, który odrzuca zarzuty szwedzkiej prokuratury, obawia się, że Szwedzi wydadzą go Amerykanom, a ci oskarżą go o szpiegostwo i skażą na śmierć. Jego proces o ekstradycję najprawdopodobniej rozpocznie się w lutym.

Wikileaks ujawnił m.in. przecieki dotyczące wojny w Afganistanie, Iraku i tajne depesze dyplomatyczne USA. Dla swoich zwolenników Assange jest bojownikiem w walce o wolne słowo i swobodny dostęp do informacji, wśród przeciwników jest uważany za anarchistę. Jeszcze inni uznają go za symbol problemów stwarzanych przez wiek elektroniki.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...