Prezydent spoliczkował dziennikarza, zapłaci 250 euro

Dodano:
Petyr Stojanow (fot. Wikipedia)
Były prezydent Bułgarii Petyr Stojanow (1997-2002) został skazany na grzywnę w wysokości 500 lewów (250 euro) za spoliczkowanie reportera komercyjnej stacji telewizyjnej SKAT - poinformowała gazeta elektroniczna "Mediapool".
Sprawę cywilną wytoczył Stojanowowi Georgi Żekow, dziennikarz znanej z nacjonalistycznego nastawienia stacji telewizyjnej. Do skandalu doszło 9 września 2009 r.; tego dnia przypada w Bułgarii rocznica objęcia władzy przez komunistów w 1944 roku. Przez całe lata obchodzono wtedy święto narodowe Bułgarii.

Na uroczystości poświęconej pamięci ofiar komunizmu Żekow zapytał Stojanowa, gdzie czuje się lepiej - "przed pomnikiem ofiar komunizmu, czy w komunistycznych rezydencjach, zasiadając przy wspólnym stole z mordercami". W reakcji wyraźnie zdenerwowany były centroprawicowy prezydent uderzył dziennikarza w twarz.

Sąd uznał Stojanowa za winnego. Z uwagi na to, że były prezydent nigdy nie był karany, sąd skazał go na stosunkowo niską grzywnę. Kierownictwo telewizji wyraziło zadowolenie z wyroku, podkreślając w specjalnym oświadczeniu, że "gdyby Stojanow został uniewinniony, oznaczałoby to, że każdy dziennikarz może być spoliczkowany za niewygodne pytanie".

zew, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...