Czeski totalizator nie ma pieniędzy na wypłatę wygranych

Dodano:
Czeski totalizator sportowy Sazka tonie w długach i nie ma pieniędzy na wypłaty wygranych. W związku z trudną sytuacją firmy jej organizacje pracownicze ogłosiły we wtorek pogotowie strajkowe.
Związkowcy uzasadniali swą decyzję niepewną sytuacją przedsiębiorstwa, obawą o miejsca pracy oraz wynagrodzenia za marzec, o  czym poinformował ich szef Jan Kaszparek.

Od ubiegłego tygodnia totalizator nie może dysponować swym majątkiem bez zgody syndyka. Dlatego też zamierza wystąpić do  ministerstwa finansów o zawieszenie działalności gospodarczej do czasu pozyskania nowych środków.

Sytuację Sazki dodatkowo komplikuje to, że w styczniu padła wyjątkowo wysoka wygrana w prowadzonej przez nią loterii liczbowej, opiewająca na ponad 100 mln koron (równowartość 16,5 mln złotych). Wciąż nie wiadomo, czy zwycięzca ją otrzyma. W tej chwili Sazka wypłaca tylko wygrane do 500 tys. koron (83 tys. zł). Wypłatę wyższych kwot może zapewnić ministerstwo finansów, jeśli firma wystąpi do resortu z odpowiednim wnioskiem.

We wtorek mniejsi udziałowcy spółki zwołali nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, w czasie którego głosowano nad wnioskami o odwołanie z  funkcji wieloletniego prezesa Alesza Huszaka oraz o zmiany w statucie firmy, pozwalające na pozyskanie inwestora strategicznego. Oba projekty oddalono dzięki wstawiennictwu największego udziałowca totalizatora, Czeskiego Związku Wychowania Fizycznego (CzSTV). Huszak natychmiast po zebraniu trafił do szpitala z powodu nagłego osłabienia i wyczerpania.

Postępowanie upadłościowe przeciw Sazce wszczęto na wniosek dwóch wierzycieli, w tym jednego z  najbogatszych Czechów, działającego na rynku nieruchomości Radovana Vitka. Przypuszcza się, że Vitek odkupił od banków weksle Sazki o wartości 1,5 mld CZK (blisko 250 mln PLN).

Sazka chciałaby, aby resort finansów dał zgodę na wstrzymanie działalności do czasu uzyskania kredytu w wysokości 2,5 mld koron (415 mln zł), pozwalającego na oddalenie postępowania upadłościowego. Sprzeciwia się temu syndyk, twierdząc, że  znacząco obniży to wartość rynkową firmy.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...