Berlusconi tasuje tekami: z rolnictwa do kultury

Dodano:
Silvio Berlusconi (fot. Wikipedia)
W atmosferze polemiki doszło do zmian w rządzie Silvio Berlusconiego. Ministrem kultury Włoch został dotychczasowy minister rolnictwa Giancarlo Galan. Nowym szefem resortu rolnictwa został Saverio Romano, objęty śledztwem w sprawie powiązań z mafią. Wątpliwości dotyczące nominacji Romano miał prezydent Giorgio Napolitano, ale podpisał dokument.
Wakat w resorcie kultury to rezultat dymisji dotychczasowego szefa resortu Sandro Bondiego, który przez kilka miesięcy prosił o jej przyjęcie i nie przychodził nawet do ministerstwa. Apelował do premiera o przyjęcie rezygnacji tłumacząc to zamiarem poświęcenia się działalności w partii szefa rządu.

Ministrem rolnictwa w miejsce dotychczasowego szefa Giancarlo Galana, który przeszedł do resortu kultury, został Saverio Romano. Od kilku miesięcy należy on do nowo utworzonego we włoskim parlamencie klubu tzw. Odpowiedzialnych, czyli polityków, którzy opuścili swe dotychczasowe ugrupowania, by poprzeć koalicję Berlusconiego.

Nominacja dla Romano, do niedawna deputowanego opozycyjnej Unii Centrum, wywołała ożywioną dyskusję, ponieważ okazało się, że w 2003 roku prokuratura w Palermo objęła go dochodzeniem w sprawie powiązań z mafią i korupcji. Śledztwo umorzone w 2005 roku zostało ponownie otwarte z powodu pojawienia się nowych elementów. Do tej pory nie zostało zamknięte.

W dniu zaprzysiężenia nowego szefa resortu rolnictwa Pałac Prezydencki podał, że szef państwa Giorgio Napolitano na wiadomość o tej kandydaturze uznał za konieczne zwrócenie się o informacje na temat stanu tego dochodzenia w sprawie, jak podkreślono, tych ciężkich zarzutów. Ze względu na to, że śledztwo nie zostało umorzone prezydent wyrażał "rezerwę" co do tej nominacji - przyznał Kwirynał. W nocie wyrażono też nadzieję na szybkie wyjaśnienie "sytuacji ministra".

Ostatecznie, mimo obiekcji Napolitano, do zaprzysiężenia doszło. Minister Romano oświadczył, że jest mu "przykro" z powodu noty Kancelarii Prezydenta, którą określił jako "niedokładną". - Nie jestem oskarżony, ale tylko objęty śledztwem - wyjaśnił Romano, którego zdaniem w nocie użyto "niewłaściwej terminologii".

zew, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...