Al-Kaida bierze odpowiedzialność za atak na żołnierzy

Dodano:
(fot. Wikipedia)
Al-Kaida Islamskiego Maghrebu (Aqmi) przyznała się do zamachu na posterunek wojskowy w algierskim mieście Azazga w Kabylii, w którym zginęło 14 żołnierzy - podała w środę amerykańska organizacja SITE, monitorująca internetową aktywność grup terrorystycznych.
W komunikacie Aqmi pisze, że jej członkowie w piątek wieczorem przeprowadzili "uwieńczony sukcesem bohaterski rajd na  posterunek armii algierskiej" w mieście Azazga, położonym 140 km na  wschód od Algieru, "zabijając lub raniąc 30 (wojskowych) apostatów, w tym dowódcę placówki".

Aqmi dodaje, że w ataku zginął jeden jej bojownik. Według oficjalnych źródeł w zamachu zginęło 14 żołnierzy, a co najmniej 10 zostało rannych.

W Kabylii, górzystej krainie, bojownicy regularnie atakują siły bezpieczeństwa i porywają lokalną ludność dla okupu. Poprzednią akcję Aqmi przeprowadziła na tym terenie w październiku 2010 roku. Zginęło wtedy pięciu algierskich żołnierzy.

Do obecnego ataku doszło dwa miesiące po zniesieniu stanu wyjątkowego w Algierii, wprowadzonego w 1992 roku w celu zwalczania islamistów. Było to ustępstwo w celu złagodzenia obecnej fali protestów społecznych.

Ogłoszenie stanu wyjątkowego miało wspomóc władze Algierii w walce ze zbrojną rebelią islamistów, ale w ostatnich kilku latach natężenie aktów przemocy wyraźnie spadło. Zdaniem krytyków rządu, utrzymywanie restrykcji służyło od jakiegoś czasu tłumieniu swobód politycznych.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...