Prokuratura zajmie się pożarem w Wólce Kosowskiej

Dodano:
Prokuratura Rejonowa w Piasecznie wszczęła śledztwo w sprawie pożaru hali magazynowo-biurowej w Wólce Kosowskiej pod Warszawą - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Monika Lewandowska.

Lewandowska wyjaśniła, że śledztwo zostało wszczęte na podstawie art. 163 Kodeksu karnego, zgodnie z którym "kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru podlega karze od roku do 10 lat więzienia".

Pożar hali o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych wybuchł w Wólce Kosowskiej 10 maja przed południem. Nie ma informacji, by w pożarze ktoś ucierpiał, ale pewność ratownicy będą mieć dopiero po przeszukaniu pogorzeliska. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Ustali to biegły z zakresu pożarnictwa. Konieczne będzie przeprowadzenie oględzin obiektu. Jednak - jak podkreśliła rzeczniczka prokuratury - eksperci oraz śledczy będą mogli wejść na teren spalonej hali dopiero po zakończeniu akcji strażaków. Zabezpieczanie pogorzeliska może potrwać do 12 maja.

To kolejny pożar hali w Wólce Kosowskiej w ostatnich latach. W sierpniu 2009 r. z ogniem przez 17 godzin walczyły 42 jednostki straży pożarnej. Spłonęło ok. 100 boksów, a straty sięgnęły milionów zł. Podczas pożaru nikt nie został poszkodowany. Przyczyną wybuchu ognia było zwarcie instalacji elektrycznej.

PAP, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...