Fetor i martwe krowy. "Widok zaskoczył policjantów"
Za zabudowaniami gospodarczymi znaleziono kolejną padłą krowę w stanie daleko posuniętego rozkładu. Policjanci ustalili, że dzień wcześniej z terenu z gospodarstwa 59-latka przedsiębiorstwo zajmujące się utylizacją wywiozło 27 sztuk padłych krów, a w styczniu do utylizacji wywieziono innych kilkanaście sztuk padłych zwierząt. 59-letni właściciel gospodarstwa został zatrzymany pod zarzutem znęcania się nad zwierzętami. - Będzie przesłuchiwany. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy - zaznaczyła Kopeć.
Wycieńczona kobyła trafiła do schroniska dla zwierząt w Zamościu, natomiast pozostałymi żywymi krowami zobowiązał się zaopiekować jeden z członków rodziny zatrzymanego 59-latka. Kopeć zaznaczyła, że sytuację monitorują pracownicy urzędu gminy i inspekcji weterynaryjnej. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do roku więzienia.
zew, PAP