SLD ostrzega przed "wojną aborcyjną"

Dodano:
Marek Wikiński (fot. WPROST) Źródło: Wprost
SLD ma pretensje do PO, że przez jej "brak zdecydowania" Sejm nie odrzucił projektu ustawy całkowicie zakazującej aborcji, tylko skierował go do dalszych prac w komisjach. Sojusz przestrzega, że może to spowodować "wojnę aborcyjną" w Polsce w trakcie prezydencji.
Wcześniej posłowie nie poparli wniosku SLD o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Za odrzuceniem projektu głosowało 151 posłów; 254 było przeciwnych; 11 wstrzymało się od głosu. W głosowaniu uczestniczyło 416 posłów. Spośród posłów PO większość - 108 - poparła wniosek Sojuszu, jednak spora część - 69 - zagłosowała przeciw niemu.

Politycy SLD skrytykowali decyzję tych posłów PO, którzy poparli projekt. - Dziś, w dniu symbolicznym, w dniu historycznego wydarzenia, jakim jest pierwsza polska prezydencja, okazało się, że brak odwagi PO zdecydował o tym, iż w trakcie polskiej prezydencji będziemy mieli w Polsce wojnę aborcyjną - mówił wiceszef klubu SLD Marek Wikiński.

Ustawa zdemolowana...

Poseł Sojuszu ocenił, że PO podczas głosowania "swym brakiem zdecydowania postanowiła" o skierowaniu projektu do prac sejmowych. Według niego, obywatelski projekt "całkowicie demoluje obecnie obowiązującą ustawę zezwalającą zaledwie w trzech konkretnych uzasadnionych przypadkach dokonać zgodnie z przepisami prawa aborcji w publicznej placówce służby zdrowia". - Decyzja Platformy Obywatelskiej powoduje, że ten temat będzie ogniskował nie tylko uwagę polskiej opinii publicznej, ale również będzie powodował na arenie międzynarodowej powrót Polski do ciemnogrodu - ocenił polityk Sojuszu. Według niego, Platforma "swą kuriozalną decyzją pokazała, że stosuje zasadę >panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek<". - Puszcza oko i wypuszcza rękę do lewicowego elektoratu, pokazując, że spora grupa ich posłów głosowała za wnioskiem SLD zgłoszonym przez Marka Balickiego - mówił. Dodał, że zaledwie kilkadziesiąt - 69 głosów PO - przesądziło jednak o tym, że "dominującym tematem najbliższych wyborów parlamentarnych będzie temat aborcji".

...to "skandaliczne i niezrozumiałe"

Poseł SLD, były minister zdrowia Marek Balicki ironizował, że PO przygotowało "prezent na inaugurację polskiej prezydencji w UE". - Połowa posłów koalicji rządzącej opowiedziała się za całkowitym zakazem aborcji, za wykreśleniem podstawy prawnej do prowadzenia edukacji seksualnej w szkołach, za wykreśleniem podstawy prawnej do rozwoju badań prenatalnych w Polsce, czyli wyrzuceniem wszystkiego, co jest w ustawie o planowaniu rodziny - wyliczał. W jego ocenie to "skandaliczna i niezrozumiała" decyzja. - To pokazuje prawdziwe oblicze PO, jeśli ona od czasu do czasu zwłaszcza ustami premiera Tuska zwraca się do elektoratu lewicowego - powiedział Balicki. Poseł podkreślił, że SLD będzie walczyć, by "ustawę zliberalizować, bo dziś jest niezwykle restrykcyjne prawo".

PAP, arb
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...