Syryjska armia nadal zabija cywili

Dodano:
Fot. YouTube
Co najmniej 13 cywili zginęło od strzałów syryjskiej armii w mieście Hims w środkowej części kraju, ok. 160 km na północ od Damaszku - poinformował Rami Abdel Rahman, szef syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka. - 13 cywili zginęło wczoraj i dziś w kilku dzielnicach Hims od strzałów armii, która prowadziła w mieście operację - relacjonował Rahman.

W czasie weekendu w Hims doszło do starć między zwolennikami a przeciwnikami prezydenta Baszara el-Asada. Agencja AFP pisze, że w mieście zamieszkiwanym przez sunnitów, alawitów i chrześcijan, zginęło ponad 30 ludzi. - Syryjskie władze kontynuują operację prowadzoną przez wojsko i siły bezpieczeństwa w Hims, gdy nie powiodło się im wywołanie konfliktów wyznaniowych w tym mieście dzięki rozsądkowi jego mieszkańców - podkreślił Rahman.

Według obrońców praw człowieka podczas trwającej w Syrii od ponad trzech miesięcy rewolty przeciwko reżimowi Asada siły bezpieczeństwa zabiły ponad 1400 cywilów, w większości nieuzbrojonych uczestników antyrządowych protestów.

PAP, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...