Gosiewska: winni "tak zwanej katastrofy" kiedyś poniosą konsekwencje

Dodano:
(fot. Wikipedia)
Kilkadziesiąt osób, wśród nich politycy Prawa i Sprawiedliwości, uczciło w Kielcach ofiary katastrofy smoleńskiej.
Po mszy intencji ofiar tragedii smoleńskiej, uczestnicy uroczystości złożyli wieńce pod wmurowaną w ścianę katedry tablicą poświęconą liderowi PiS w regionie -Przemysławowi Gosiewskiemu. Wśród zgromadzonych byli kandydaci PiS do Parlamentu oraz senator Grzegorz Banaś, który odszedł z tej partii i kandyduje jako niezależny.

- Jakże ciężko zamknąć żałobę, jakże ciężko uleczyć ranę w sercu wtedy, gdy odchodzi ktoś bardzo, bardzo bliski. Przemku, byłeś członkiem naszej świętokrzyskiej rodziny. Ludzie ciebie kochali, cenili i ludzie ciebie pamiętają – powiedziała kandydatka PiS do Sejmu Halina Olendzka. - Zbudowałeś ten dom na skale i ten dom nie runie. Ten dom, który nazywa się Prawo i Sprawiedliwość w województwie świętokrzyskim – podkreśliła.

Wdowa po liderze PiS w województwie, Beata Gosiewska, która kandyduje w Świętokrzyskiem do Senatu, podziękowała zgromadzonym za to, że każdego 10 dnia miesiąca od katastrofy przychodzą pod tablicę. Podkreśliła, że ważne są pamięć i prawda. Wyraziła nadzieję, że winni „tak zwanej katastrofy" kiedyś poniosą konsekwencje i będzie można budować Polskę na prawdzie. - Wróciłam z posiedzenia zespołu pana Macierewicza, gdzie były prezentowane obliczenia i analizy dwóch polskich naukowców współpracujących z NASA, którzy jednoznacznie stwierdzili, że ten samolot nie mógł stracić skrzydła na brzozie i nie mógł się jeszcze odwrócić. To są bardzo solidne, przez wiele miesięcy prowadzone badania – powiedziała Gosiewska.

Część uczestników uroczystości - około 30 osób – przemaszerowała pod gmach Kieleckiego Centrum Kultury, gdzie zorganizowano wystawę „Prawda i Pamięć – Smoleńsk 10.04.10". Maszerujący nieśli transparent z hasłem „Ukarać sprawców mordu smoleńskiego”, plansze ze zdjęciami z katastrofy i biało-czerwone flagi. Wśród uczestników marszu był kandydujący do Sejmu ze świętokrzyskiej listy PiS Tomasz Kaczmarek, czyli „agent Tomek” oraz posłanka Maria Zuba.

zew, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...