Anonymous włamali się na strony meksykańskiego rządu

Dodano:
fot. Wikipedia
Strony internetowe kilku ministerstw Meksyku, w tym obrony i bezpieczeństwa publicznego, oraz władz stanowych przestały działać w czwartek po ataku, do którego przyznała się grupa hakerów Anonymous.
Witryny internetowe przestały działać wczesnym popołudniem czasu miejscowego i do wieczora nie udało ich się jeszcze uruchomić. Rzecznik meksykańskiego resortu obrony poinformował jedynie, że na stronie ministerstwa wystąpiły problemy techniczne.

Anonymous - luźno powiązana grupa hakerów z całego świata, która zasłynęła serią ataków na strony rządów i  instytucji finansowych - ogłosiła, że przeprowadziła ataki w ramach akcji OpIndependencia (operacja niepodległość), ale nie podała powodu.

W czwartkowy wieczór przypadła rocznica wybuchu meksykańskiej wojny o niepodległość od Hiszpanii w 1810 roku. "Jesteśmy anonimowi, jest nas legion, nie wybaczamy, nie zapominamy. Oczekujcie nas" - głosi oświadczenie grupy zamieszczone na blogu połączonym z kontem Anonymous Hispano na  portalu Twitter.

Anonymous podali też, że ich celem jest domowa strona prezydenta Meksyku Felipe Calderona, jednak strona póki co wciąż działa.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...